Szczepienia, czy rzeczywiście mogą być przyczyną alergii oraz innych chorób ? Jeżeli tak to co dalej ?

Szczepienia, czy rzeczywiście mogą być przyczyną alergii oraz innych chorób ? Jeżeli tak to co dalej ?

Jeszcze 20 lat wstecz u noworodków i dzieci do 3 lat nie odnotowywano tak masowego występowania zmian chorobotwórczych związanych z alergią (zmiany skórne, zapadanie na choroby związane z oskrzelami czy górnymi drogami oddechowymi). Zadajemy więc sobie pytanie co się dzieje czy powstające masowe objawy to postęp cywilizacji. Co dalej? Jeżeli u Ciebie lub twegp dziecka występują objawy związane z alergią, astmą, autyzmem, częstymi infekcjami czy ADHD dowiesz się jak wakczyć z możliwymi szkodami poszczepiennymi i obciążeniami organizmu w kierunku rtęci, formaldehydu oraz innych związków metali ciężkich. Zacznijmy od początku.

Dawny kalendarz szczepień różnił się znacznie od tego nowego. UWAG: dziecko w Polsce w pierwszej dobie kiedy jescze nic nie wiemy o jego stanie zdrowia otrzymuje dwie szczepionki przeciwko gruźlicy oraz żółtaczce typu B. W wywiadzie z prof. Marią Dorotą Majewską możemy dowiedzieć się jak skutecznie truje się nasze małe dzieci, a dwie wymienione szczepionki są zupełnie zbędne. www.gloria.tv/?media=320207. Problem jest ogromny, o czym podają oficjalne statystyki powikłań poszczepiennych na stronie: www.vaers.hhs.gov (The Vaccine Adverse Event Reporting System). W naszym kraju problem ten przybiera jeszcze większą skalę gdyż wiele  szczepień jest obowiązkowych a niektóre z nich podajemy w pierwszym dniu życia czego nie praktykuje się  ma w innych krajach europejskich np u Naszych sąsiadów w Niemczech. Celem artykułu nie jest przekonanie rodziców do nieszczepienia dzieci, lecz wyłącznie ukierunkowanie do zgłębienia tematu, poznania argumentów za i przeciw.

Przy podaniu szczepionki dochodzi do naruszenia naturalnej bariery ochronnej  jaką jest skóra wpusz­czając nie­mal wprost do krwi mieszaninę obcego białka i niebezpiecz­nych tok­syn. Rodzice powinni być świadomi, że szczepionka to nie czysty wirus albo bak­teria (jak to ma miej­sce przy zakażeniu natural­nym), ale szereg tok­sycz­nych substancji takich jak składniki konserwujące (metale w tym rtęć, antybiotyki o wysokim stopniu toksyczności), adiuwanty czyli substancje pomocnicze wzmagające odpowiedź immunologiczną na szczepionkę, oraz składniki swoiste (drobnoustroje, laktoza, mleko, albuminy), a to wszystko zawieszone w nośniku w który może być białko jaja kurzego.Składnikami szczepionek są również znane kancerogeny takie jak: thimersal o pochodzeniu rtęciowym, fosforan, duminy oraz formaldehyd. Mało kto wie, że konserwantami szczepionek są w/w metale ciężkie. W ramach kalen­darza niemowlę może otrzymać jed­norazowo 50 µg rtęci, czyli dawkę 125 razy więk­sząniż uznana za bez­pieczną dla dorosłych.

Niektóre dzieci rodzą się z defektem, który polega na braku możliwości usunięcia metali ciężkich z ich organizmu, dotyczy to szczególnie chłopców (niebieskoocy blondyni).Nieusunięty metal sieje spustoszenia w mózgu i powoduje szereg zmian w metabolizmie. Bardzo trudno jest odwrócić te procesy, a usunięcie metali (chelacja) w warunkach polskich graniczy z cudem. W niektórych przypadkach negatywne reakcje w organizmie dziecka mogą zajść nie w wyniku samego wirusa, a na skutek w/w składników jakie są używane podczas produkcji szczepionek (np. substancji konserwujących, które zawierają rtęć). Wszystko to otrzymuje  noworodek w zmasowanej, powtarzającej się dawce. Nie dziwią więc Nas choroby układu odpornościowego Alergie, Autyzm  oraz ADHD.

Dzięki zastosowaniu metody STI oraz testu KTT  możemy dokładnie określić z jakim rodzajem obciążenia organizmu mamy do czynienia czy to z toksynami czy z metalami ciężkimi w tym rtęcią, czy formaldehydem. W ten sposób, poznając obciążenia organizmu jesteśmy w stanie rozpocząć skuteczną walkę z uciążliwymi skutkami przyczyn choroby. Test jest bezinwazyjny, bezbolesny i w żaden sposób nie naraża pacjenta na jakiekolwiek efekty uboczne. Tuż po wykonaniu testu, Naturopata lub Terapeuta dobiera indywidualną kurację, która będzie miała za zadanie usunięcie wykrytych obciążeń organizmu oraz odbudowę układu odpornościowego. Istnieje  zdumiewające podobieństwo między symptomami alergii oraz autyzmu, a symptomami zatrucia rtęcią. Jak podkreśla Naturopata Jacek Wikarski niezwykle częste jest chroniczne alergiczne obciążenie organizmu szczepionkami w tym metalm i formaldehydem, które nie objawia się natychmiast w sposób wyraźny lecz stanowi stałe obciążenie systemu immunologicznego. Nie należy jednak zapominać o obciążeniach metalami u matek, które przekazywać mogą je na rozwijający się płód stymulując tym samym kierunek chorób alergicznych u noworodka.

Rtęć – metal ciężki z wysokim współczynnikiem akumulacji, łatwo absorbuje się z powietrza, z przewodu pokarmowego, łatwo przechodzi przez łożysko oraz wiąże się z makrocząsteczkami (białka), łatwo uszkadza strukturę DNA. Alergizujące działanie wykazują organiczne związki rtęci, do których należy thimersal (mertiolat, tiomersal) — sól sodowa etylortęciotiosalicylanu — syntetyzowana z chlorku etylortęciowego i kwasu tiosalicylowego. Zatrucie rtęcią może zostać w pewnym stopniu usunięte. Wielu naturopatów wierzy, że głównym winowajcą jest thimersal, substancja konserwująca zawarta w szczepionkach i innych lekach. Thimersal to w 50%  rtęć. Każda szczepionka zawierająca thimersal przekracza zalecenia Agencji Ochrony Środowiska (EPA) wynoszące 0.1 mikrograma/kg dziennie. Ponieważ wiele szczepionek podaje się tego samego dnia, ilość rtęci wszczepianej niemowlętom jest wielokrotnie wyższa od „bezpiecznych” limitów.

Formaldehyd – toksycznym związek znajdujący się w szczepionkach znany od co najmniej 100 lat . Związek rakotwórczy przyznał to „sam” Departament Zdrowia US. Formaldehyd jest bardzo toksycznym związkiem dla układu nerwowego. Bardzo często dochodzi do uczulenia na ten szkodliwy związek. Formaldehyd występuje powszechnie w kosmetykach wszelkiej maści od szamponów, po żele pod prysznic, kremy, balsamy do ciała, płyny do jamy ustnej , kosmetyki kolorowe dla Pań, na lakierach i odżywkach do paznokci kończąc. Zatrucie formaldehydem może zostać w pewnym stopniu usunięte poprzez zastosowanie terapii STI.

Uwaga ta toksyczna substancja kryje się pod wieloma innymi nazwami, które widnieją na etykietach preparatów. Są to m.in.: Benzylhemiformal, 5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane (Bronidox), Diazolidinyl Urea, Imidazolidinyl Urea, Quanternium-15, DMDM Hydantoin, Methenamine, Glutaral, Hexetidine, bądź Iodopropynyl Butylcarbamate.

Poniżej podajemy typowy przebieg usuwania szkód poszczepiennych:

  1. Konsultacja i wywiad holistyczny (wizytę przeprowadza Naturopata, Terapeuta lub Lekarz).
  2. Wykonanie podstawowego testu KTT w kierunku obciążenia szkodami poszczepiennymi (ustalenie generatorów choroby).
  3. Wykonanie podstawowego testu KTT w kierunku obciążenia alergią.
  4. Wykonanie podstawowego testu KTT w kierunku obciążenia układu pokarmowego.
  5. Badanie bezinwazyjną metodą SIT  pod kątem reakcji na wyselekcjonowane alergeny (ustalenie generatorów alergii).
  6. Sprawdzenie reakcji na histaminę (stosujemy wyłącznie medycynę MKA medycyna komplementarna i alternatywna)
  7. Ocena uwarunkowań konstytucyjnych organizmu na agregatory choroby.
  8. Ocena przepuszczalności jelitowej LGS (nieprawidłowej budowy błony śluzowej jelit). System GALT.
  9. Ocena dysbiozy jelitowej (Candida).
  10. Odczulanie, czyli wygaszanie reakcji organizmu na testowany alergen (alergie centralne, harmonizacja organizmu).
  11. Terapie geopatyczne i stabilizujące organizm.
  12. Usuwanie szkód poszczepiennych:
  13. Dalsza diagnostyka w kierunku obciążeń organizmu (mikotoksyny grzybów, motylice wątrobowe, przywry jelitowe, itp.).
  14. Terapie wzmacniające odporność.
  • usuwanie obciążeń i komplikcji poszcepiennych
  • eliminacja szkody szczepiennej
  • eliminacja metali ciężkich oraz formaldehydu
  • eliminacja toksyn
  • eliminacja bakterii i wirusów
  • pobudzanie układu odpornościowego
Źródło substancji toksycznych w kosmetologii: http://kosmetologia.com.pl/component/content/article/30-informacje/uroda-i-nauka/3420-mroczna-strona-formaldehydu-w-preparatach-do-paznokci.html
Ciekawy artykuł:
www.arkadia-polania.pl/szczepienia-i-powiklania-poszczepienne-u-dzieci.php

Alergia na mleko krowie najczęstszym alergenem

            Alergia na mleko jest jednym z najczęstszych uczuleń w naszym społeczeństwie. Bierze się to z tego, że większość produktów, które spożywamy zawiera w sobie mleko, są to między innymi sery, jogurty, pieczywo, lody czy czekolada. Są to więc produkty bez których ciężko wyobrazić codzienne posiłki.

         Białko mleka krowiego jest jednym z najsilniejszych i najczęściej spotykanych alergenów. Najczęstszymi objawami jest AZS czyli Atopowe Zapalenie Skóry. W niektórych przypadkach alergia na mleko może zaatakować drogi oddechowe powodując uporczywy kaszel czy stany zapalne gardła. Może to w najgorszym wypadku doprowadzić nawet do astmy alergicznej. Wśród osób uczulonych na białko mleka spada także odporność a ich układ trawienny ulega osłabieniu i jego główna funkcja czyli trawienie i wchłanianie substancji odżywczych jest gorzej wykonywana.

         Warto pamiętać, że mleko dla naszego organizmu jest produktem ciężko strawnym. Wynika to z tego, że w wieku dziecięcym zaczynają zanikać dwa kluczowe enzymy : laktaza i renina, które biorą odpowiednio udział w trawieniu laktozy i kazeiny czyli cukru i białka znajdującego się w mleku krowim.

            Jeżeli mamy alergię na mleko powinniśmy jak najszybciej odstawić wszystkie produkty zawierające nawet śladowe ilości mleka krowiego, gdyż każdy kontakt z alergenem wpływa niekorzystnie na nasze zdrowie. Produktami, którymi możemy zastąpić mleko krowie jest soja i mleko kozie.

            Jednym ze sposobów na pozbycie się alergii na mleko krowie jest odczulenie alergenu metodą SIT – Systemowa Terapia Informacyjna. Testy i odczulanie tą metodą można wykonać w gabinecie Alergikus, który znajduję się na terenie Warszawy. Kontakt na www.alergikus.pl 

Alergia na kota

            Uczulenie na kota jest jedną z najczęstszych alergii, szczególnie u posiadaczy kotów. Najbardziej charakterystycznymi objawami podczas kontaktu z kotem, a w zasadzie z ich białkową wydzieliną łojową  jest:  łzawienie oczu, kichanie czy atopowe zapalenie skóry. W najcięższych przypadkach alergia na kota może doprowadzić nawet do astmy. Bardzo często objawy alergii na kota są mylone z objawami alergii na roztocze kurzu domowego. Objawy alergii mogą występować nie tylko podczas bezpośredniego kontaktu z kotem, lecz także podczas przebywania w miejscu, które zamieszkuje kot, mimo że nie musi on być w tym samym czasie i miejscu co osoba uczulona. Jest tak ponieważ kot zostawia po sobie złuszczający się naskórek i wydzielinę białkową wydzielaną przez gruczoły łojowe i ślinowe, która to wydzielina powoduje objawy alergiczne.

        Jednym ze sposobów na zmniejszenie objawów alergii jest unikanie domów gdzie mieszkają koty i bezpośrednich kontaktów z nimi. Jeżeli nie można się rozstać z kotem powinno się regularnie sprzątać mieszkanie i zamykać przed kotem takie pokoje jak np. sypialnia. Nie są to jednak metody, które zlikwidują na zawsze alergię lecz jedynie zmniejszą jej objawy.

     Skutecznym sposobem na pozbycie się alergii na kota jest wykonanie testów alergicznych i odczuleń metodą STI (Systemowa Terapia Informacyjna). Jest to sprawdzona metoda od lat i wielu alergików pozbyło się uczulenia na kota. Więcej informacji na stronie : www.alergikus.pl

Alergia na metale

           Alergia na metal może dotknąć każdego, gdyż produkty stworzone z metalu otaczają nas wszędzie : biżuteria, narzędzia kuchenne, monety itd. Alergia na dany metal objawia się podczas kontaktu osoby uczulonej z alergenem, którym w tym przypadku jest metal. Bierze się to z nieprawidłowego odczytania przez układ immunologiczny alergenu, na który organizm wykazuje nadmierną reakcję.

           Alergia na metal ma najczęściej objawy skórne jak zaczerwienienie, wysuszanie, łuszczenie, swędzenie czy opuchlizna skóry. Także mogą pojawić się objawy inne niż skórne jak zapalenie spojówek czy duszności, które mogą prowadzić nawet do astmy. W przypadku alergii na metale objawy po kontakcie z alergenem mogą występować nawet jeszcze przez kilka tygodni. Najczęściej uczulającymi metalami są nikiel, aluminium czy chrom ale należy pamiętać, że można się uczulić na każdy inny metal.

         Jednym ze sposobów usunięcia objawów alergii na metal jest ograniczenie kontaktu z metalem, na który jesteśmy uczuleni, lecz w niektórych przypadkach może to być trudne a wręcz niewykonalne. Dlatego też warto wykonać testy alergiczne i odczulenia metodą STI, które wyeliminują alergię na dany metal. Więcej informacji na temat odczuleń na stronie www.alergikus.pl

Konserwanty, a alergia. Jak wykryć uczulenie i jak je odczulić?

Konserwanty i jeszcze raz konserwanty ...

CYWILIZACJA wymusza stosowanie chemii w celu poprawienia smaku, zapachu, konsystencji wyrobu bądź wydłużenia czasu jego przydatności do spożycia. Klient staje się coraz bardziej wymagający, a sprzedawca i producent pragną się dostosować do wymagań kupujących. Część różnego typu dodatków jest nieszkodliwa dla zdrowia, niektóre zaś mogą źle wpływać na Nasz organizm, a w szczególności wywołać niepożądane reakcje alergiczne. Poniżej przedstawiamy niektóre konserwanty stosowane w przemyśle spozywczym. Więcej na www.alergikus.pl 

Aluminium (E-173) – występuje w wielu produktach, takich jak: biała mąka (zapobiega zbrylaniu się), sery (ułatwia ich topnienie), pasta do zębów (jako substancja ścierająca kamień nazębny). Niegdyś uważano, że nadmiar metalicznego glinu w pożywieniu może być przyczyną choroby Alzheimera. Może wywoływać też dolegliwości nerek, owrzodzenia jamy ustnej, schorzenia przewodu pokarmowego. Może również zaburzać wchłanianie niektórych składników mineralnych.

Azotany – Stosowane są szeroko podczas peklowania mięsa. Zapobiegają zatruciom jadem kiełbasianym. W przewodzie pokarmowym tworzą substancje rakotwórcze.

BHA i BHT (E 320 i E 321) – to przeciwutleniacze otrzymywane syntetycznie. Mogą uszkadzać nerki i wątrobę, zaburzać układ odpornościowy i nerwowy.

Gallusan propylu (E 310) – dodawany do płatków ziemniaczanych, błyskawicznego puree ziemniaczanego i gumy do żucia. Chroni tłuszcze przed jełczeniem i przykrym zapachem. Uszkadza nerki, wątrobę i przewód pokarmowy.

Glutaminian sodu – dodatek wzmacniający smak wielu potraw. Jest podstawą charakterystycznego smaku kuchni chińskiej. Może osłabiać mięśnie, powodować ból głowy, silniejsze bicie serca, tak że być przyczyną nudności, nadciśnienia tętniczego, reakcji alergicznych.

Guma arabska (E 414) – często jest wykorzystywana jako zagęszczacz przy produkcji lukru do ciast, gumy do żucia i napojów orzeźwiających. Może wywoływać wysypkę.

Karagen (E 407)  – popularny zagęszczacz pochodzenia roślinnego, stosowany do produkcji sosów. Może powodować zapalenie okrężnicy.

Kwas alginowy (E 400) – jako dodatek zagęszczający jest powszechnie stosowany do lodów, powlekania serów i przyprawiania sałatek.

Kwas benzoesowy (E 211) – masowo używa się go przy produkcji dżemów, galaretek, margaryny i napojów orzeźwiających. Może powodować alergie.

Siarczyny (E221-228) – dodatki te powodują u ludzi nadwrażliwych i astmatyków silne reakcje alergiczne. Siarczyny skutecznie zapobiegają odbarwianiu warzyw, są również dodawane do win. Niszczą witaminy z grupy B.

Sztuczne barwniki (E 100-180) – są niezwykle rozpowszechnione w przemyśle spożywczym. Mogą zaburzać koncentrację, szczególnie u dzieci.

Konserwant czyli środek konserwujący – związek chemiczny lub mieszanina związków, powodująca przedłużenie przydatności do spożycia lub trwałości produktów spożywczych. Konserwanty mają za zadanie zapobieganie rozwojowi bakterii, grzybów i wirusów. Wszystkie konserwanty dodawane do produktów spożywczych znajdują się na tzw. „Liście E”. Konserwanty mają zakres numerów E100–E299.

Trzeba na nie uważać gdyż są to składniki naszego pożywienia, które uzyskuje się w chemicznych laboratoriach. Spotykamy je praktycznie wszędzie. Wystarczy poczytać dokładnie etykiety na opakowaniach produktów, które wkładamy do koszyka w supermarkecie. Znajdziemy na nich wiele trudnych nazw lub znak „E” z przyporządkowaną odpowiednią liczbą. To właśnie one oznaczają konserwanty, barwniki lub inne sztuczne substancje zawarte w produkcie. Nasz organizm jest do nich już tak przyzwyczajony iż zaczyna reagować na niektóre związki. Najczęstszą reakcją pacjenta jest alergia na glutaminian sodu lub barwniki identyczne z naturalnymi. W przypadku takim należy przeprowadzić test na ultraczułym urządzeniu medycznym.

Co możemy zrobić?

1. Wykonanie testu alergicznego na konserwanty.

2. Oczyszczenie organizmu z toksyn i obcych pasożytów poprzez dobór terapii STI częstotliwościami działającej na poziomie komórkowym organizmu zywego. 

3. Odczulanie wykrytych w testach alergicznych alergenów dodatnich więcej na czytaj dalej >>>

4. Zmiany w żywieniu.

a. czytaj etykiety, konserwanty posiadają oznaczenia E-200 – 299. Unikaj szczególnie zawierających te najniebezpieczniejsze. Chociaż często jednak zdarza się, że producenci wbrew prawu nie informują nas o zawartości konserwantów.

b. spożywaj produkty konserwowane metodami naturalnymi takimi jak suszenie, solenie, wekowanie, marynowanie. Chociaż i te metody nie są do końca zdrowe. Wiadomo przecież że nadmiar soli sprzyja nadciśnieniu, wędzenie powoduje powstawanie substancji rakotwórczych, ocet (szczególnie ten spirytusowy) może powodować kłopoty trawienne. Wniosek z tego taki iż należy jeść jak najwięcej przede wszystkim żywności świeżej pełnej związków mineralnych, witamin i enzymów.

 

Jak powstaje alergia i jak z nią walczyć ?

Na alergię cierpi ponad 40 proc. populacji, na astmę -10 proc. – szacuje jede z polskich alergologów. Jeśli oboje rodzice są alergikami, dziecko ma duże szanse odziedziczyć chorobę. Mechanizm choroby jest za każdym razem identyczny: pod wpływem działania alergenu następuje zapalenie alergiczne, które objawia się rozmaicie. Alergia może zaatakować nos (zapalenie błony śluzowej nosa to najczęstszy przypadek tej choroby), oskrzela (powodując kaszel), skórę (którą szpecą wykwity alergiczne). Alergia na zwierzęta np: na kota może powodować łzawienie i opuchnięcie oczu, katar, kichanie, a nawet wysypkę (alergiczne zapalenie skóry – AZS).

Jak to działa i jak dochodzi do reakcji na dany alergen ?

Pierwsza faza to uczulenie na konkretny alergen. W przypadku np. kota alergenami są białka zawarte w naskórku i ślinie. Ich bliski kontakt z komórkami błony śluzowej człowieka sprawia, że te ostatnie połykają alergen i trawią go (fagocytują) albo dzielą na drobne części i przekazują innym komórkom – limfocytom. Wtedy organizm ,, zapamiętuje” alergeny i zaczyna tworzyć przeciwciała (immunoglobuliny klasy E). Jeśli ilość alergenu jest wystarczająco duża i towarzyszy jej genetyczna podatność na alergię, przy następnym kontakcie z alergenami wystąpi reakcja alergiczna: kichanie, łzawienie, kaszel, wydzielina z nosa, uczucie duszności i ucisku w klatce piersiowej.

Jak powstaje alergia ?

Na szczęście alergik nie reaguje na wszystkie alergeny w środowisku, lecz  na specyficzne  – jeśli ktoś uczulił się na kota, będzie tylko w jego obecności reagował stanem zapalnym śluzówki, spojówek lub skóry. Można się jednak jednocześnie uczulić na wiele alergenów, np pyłki, kota i kazein ę. Czasami zachodzą również reakcje krzyżowe – alergik reaguje stanem zapalnym na białka, które mają podobną budowę do alergenów, na jakie się uczulił.

Diagnozowanie i odczulanie

Jśli zaobserwujesz u siebie lub twego dziecka częsty katar, wydzielinę z nosa, uczucie zapchania nosa, napady kichania albo kaszlu, objawy duszności, nawracające zapalenia spojówek albo oskrzeli, lub jakiekolwiek objawy skórne niewiadomegoi pochodzenia- trzeba wykonać test alergiczny. Można wybrać test metodą STI (bezinwazyjny stosowany powszechnie w krajach UE) czytaj jak i gdzie wykonać bezinwazyjny test alergiczny >>>

Adam z Warszawy opowiada: Ponad rok chodziłem do różnych lekarzy. Najpier przepisywano mi u dermatoloiga maści które działały tylko przez jakiś krótki okres czasu, następnie skorezystałem z pomocy alergologa który przepisał steryd na duszność także działało niespełna pół roku.Dopiero znajomi podpowiedzieli mi, żebym wykonał test STI i odczulił czyli wygasił wykryte alergeny. Przeszedłem badanie, odstawiłem pokarmy które mnie uczulały, odczuliłem się i po problemie. Brak jakichkolwiek leków oraz maści i alergia zniknęła. Niestety alergia jest chorobą przewlekłą (jałowym stanem zapalnym). Atakuje znienacka i nie można się jej pozbyć do zera, można tylko łagodzić jej objawy poprzez odczulanie wykrytych alergenów. Ostatnio pojawia się także leczenie poprzez stymulację kory mózgowej (zapominanie mapy alergenów) poprzez działanie częstotliwościami STI. Więcej na www.holismedica.pl -szukać należy hasła biomedycyna STI.

Grzyby pleśniowe przyczyniają się do wielu nieporządanych reakcji w tym reakcji układu oddechowego.

Grzyby pleśniowe należą do pospolitych alergenów tzw. aeroalergenów, wchodzących w skład zanieczyszczeń powietrza oraz kurzu. Wiele rodzajów i gatunków grzybów jest zaliczanych do biologicznych czynników szkodliwych dla zdrowia. Grupą szczególnie narażoną na wiele gatunków pleśni są osoby pracujące w pomieszczeniach klimatyzowanych, szkolnictwie, rolnictwie, ogrodnictwie oraz coraz częściej dzieci uczęszczające do przedszkola lub szkoły. Ekspozycja na grzyby pleśniowe występuje również wśród osób żyjących w klimacie umiarkowanym np. w Polsce ze względu na aury pogodowe powodujące częstsze wytępowanie w powietrzu zanieczyszczeń pleśniowych. Kliniczna manifestacja alergii na grzyby pleśniowe obejmuje objawy ze strony układu oddechowego, zapalenia zatok, narządu wzroku, skóry oraz układu pokarmowego. Często obserwowane są powtarzające się infekcje, zapalenia zatok, ucha, oraz astma oskrzelowa. Naturopata D.Sc. Jacek Wikarski podaje iż do typowych biologicznych szkodliwości należą mikrofungi i makrofungi pleśniowe oraz wytwarzane przez nie wtórne produkty metabolizmu tzw. mikotoksyny, które oddziaływują negatywnie na organizm człowieka. Dodaje iż  najczęściej zanieczyszczają one produkty pochodzenia roślinnego, zboża, przetwory zbożowe, warzywa, orzechy. Toksyny te wytwarzane są najczęściej przez grzyby należące do rodzajów: Aspergillus, Fusarium i Penicillium. Przyczyn skłonności do nawracających zakażeń układu oddechowego dorosłych i dzieci jest wiele. U tych ostatnich zakażeniom sprzyja niedojrzałość układu oddechowego oraz  alergie na grzyby pleśniowe. Odczulanie / wygaszanie reakcji na grzyby pleśniowe jest jedyną przyczynową terapią alergii pod warunkiem wykazania nadwrażliwości na dany rodzaj grzyba. U chorych z alergią na grzyby pleśniowe należy rozważyć następujące postępowania terapeutyczne: -unikanie ekspozycji na alergeny, terapie przeciwgrzybicze, terapie odczuleniowe > czytaj więcej na >>>

biorezonans bicom mora brt czy rzeczywiście pomaga pacjentom

alergik

 

 

 

W ostatnim czasie na różnego typu forach internetowych pojawia się wiele  komentarzy pacjentów dotyczących medycyny niekonwencjonalnej w tym działaniu biorezonansu czyli potocznie nazywanego bicomu lub metody BRT (bioresonance therapy).  Artykuł ten poświęcamy odkryciu prawdy dotyczącej właśnie tej skomplikowanej metodzie. Najprostszą formą udowodnienia działania bicomu byłoby poddanie człowieka tzw. próbie klinicznej obejmującej badanie potężnej  grupy pacjentów, którzy zostają poddani nowej terapii i porównania jej z grupą pacjentów którzy nie otrzymują terapii. W idealnej sytuacji każda grupa powinna być liczna i randomizowana czyli dobierana losowo. Jeżeli więc grupa poddana terapii wykazuje średnio więcej oznak zdrowienia niż grupa, która nie została poddana terapii wtedy metoda naprawdę działa i posiada stosowne podstawy naukowe. Zadajemy więc sobie pytanie dlaczego tak się nie stało z terapią biorezonansową. Odpowiedź jest prosta i jednoznaczna, brak strony zainteresowanej na przeprowadzenie tak drogiej próby klinicznej. Zapewne jakikolwiek producent urządzenia biorezonansowego nie posiada odpowiednich środków finansowych na jej przeprowadzenie w porównaniu z koncernami farmaceutycznymi które obracają milionami Euro i zarabiają krocie  na wytwarzanych lekach oraz suplementach diet. Dlaczego w Polsce jest tak wiele słów za i przeciw metodzie. Odpowiedź także jest prosta i jednoznaczna. W naszym kraju większość gabinetów biorezonansu prowadzona jest przez osoby nie związane z branżą medyczną. Nieliczne znane Nam gabinety to placówki w których odnajdziemy wykwalifikowany personel medyczny. Następna sprawa to odpowiednie wyszkolenie do prowadzenia metody oraz odpowiednie podejście do pacjenta czyli tzw. odpowiednie badanie objawów i postawienie trafnej diagnozy. Wielokrotnie słyszeliśmy o odczuleniach na pokarmy w których stosuje się nieodpowiednie ustawienie harmonizacji fal, brak kolejnych faz odczuleniowych lub co najgorsze odczulanie na „ślepo” czyli na nie istniejący alergen który został błędnie wykryty w źle przeprowadzonym teście alergicznym. . Taka praktyka odczulania nigdy nie zadziała i nie pomoże pacjentowi. Pacjent uczulony na gluten i pomidor poddany terapii odczuleń w jednym z  gabinetów (nie podajemy miejscowości z uwagi na ochronę danych) w pierwszej kolejności został poddany odczuleniu na pomidor, kota etc. a następnie odczulono w fazie ostatniej tak istotny antygen jak gluten i to dwukrotnie bez okresu karencji przed i po zabiegiem. Takie właśnie działanie terapeuty jak się później okazało „rehabilitanta” doprowadziło do sytuacji w której pacjent zwątpił w metodę ze względu na brak jakiejkolwiek poprawy. Ten sam pacjent został powtórnie zdiagnozowany w jednej z placówek warszawskich i po upływie około kilku miesięcy pozbył się dolegliwości skórnych. Mamy więc przykład zastosowania tej samej metody biorezonansu w dwóch niezależnych placówkach, w których w jednej wyleczono pacjenta, a w drugiej niestety nie z uwagi na fakt błędnego podejścia do pacjenta oraz błędnej diagnozy. Pamiętajmy jest to tylko urządzenie medyczne i musi być wykorzystywane przez odpowiednich fachowców. Bez tego ani rusz. Szukajcie więc dobrych placówek bogatych stażem i doświadczeniem, a nie placówek prowadzonych przez terapeutów niewiadomego pochodzenia. Poniżej kilka punktów obrazujących brak dostatecznego rozwoju tej doskonałej metody w Polsce:

– koncerny farmaceutyczne w różny sposób odciągają Lekarzy, Profesorów i naukowców od nowych skutecznych metod leczenia,

– nowe zagadnienia, które zrewolucjonizują medycynę są w dużej mierze zupełnie nowymi tematami, tak, że brak jest specjalistów z tytułami doktoranckimi, profesorskimi, którzy by je odpowiednio skutecznie promowali,

– środowiska lekarskie są wyjątkowo oporne na wszystko, co wymagałoby odwrócenia myślenia o 360 stopni i przyznania się, że to, co do tej pory zalecano pacjentom, było złe. Dorobek naukowy całego życia trzeba by często wyrzucić do kosza i zacząć zdobywać nową skomplikowaną wiedzę,

– zbyt słabe wyszkolenie osób pracujących na metodzie biorezonansu w naszym kraju

– błędna diagnostyka, odczulanie na „ślepy alergen”

Badania  Schumachera  opublikowane w  1991  r. w broszurze Instytutu Brugemanna, przedstawiają wyniki  204  kuracji  u  104  pacjentów  “alergików”, przeważnie dzieci i młodzieży. Kryteria kwalifikacji do badañ to pozytywny wynik na jeden lub kilka alergenów w teœście rezonansu oraz potwierdzenie  alergii poprzez zmniejszenie objawów w przypadku ograniczenia narażenia na alergen,. Autor  podkreœla:  “Z  testów  skórnych, podobnie  jak  z  badania  obecnoœści przeciwciał, zrezygnowano  œświadomie”. W  ten  sposób  uniknięto porównañ  z  zalecanymi metodami  diagnozowania alergii, co jest o tyle uzasadnione, że zwolennicy terapii biorezonansem nie uznają ich wartoœci diagnostycznej. Rozpoznania  były  różne, manifestacja  kliniczna dotyczyła przede wszystkim chorób skóry (neurodermitis) i  chorób  dróg  oddechowych. Wœród  23  alergenów występowały:  pszenica,  mleko  krowie,  śœrodki konserwujące, barwniki itp. Roztocza  kurzu domowego uczulały tylko jednego z leczonych. Z badań wyłączono  alergię  na  pyłki. W dniach wolnych  od  terapii  stosowano  “krople  alergiczne” w iloœści od 1 do 3 kropli. Był to “całkowicie dowolny płyn,
zawierający wodę (np. rozcieńczony alkohol, u dzieci rozcieńczony  roztwór  soli  kuchennej),  do  którego w odrębnym  procesie  wprowadzono  wytworzone
w aparacie BICOM lustrzane odbicie drgañ alergenu”. Oceny wyników  terapii  dokonano  przy  użyciu odpowiedniego kwestionariusza, w 5-11 miesiêcy po
“zakończeniu  serii  seansów  leczenia  z  efektem  pod postacią  negatywnego  wyniku  testu  rezonansu  na alergen”. U  83%  leczonych  okreśœlono wynik  jako “wygaszanie” całkowite alergenu,  u  11%  poprawę,  4,5%  bez  zmian  lub pogorszenie. U  1,5%  nie można  było  dokonać  oceny. Wyniki zyskane w tej “pracy studyjnej”, uznane zostały
za dowód sukcesu metody.

Kraj, w którym ludzie są przez całe życie zdrowi i umierają ze starości w wieku 100-120 lat. Nierealna utopia? A może jednak nie. Chciałbym przekonać czytelników, że wykonując niewiele można w istotnym stopniu zbliżyć się do tego ideału. Wiedza niezbędna do tego, by to osiągnąć jest już w znacznej mierze kompletna. Potrzeba jedynie przetransformować ją do środowisk lekarskich, zdominowanych obecnie przez koncerny farmaceutyczne, głęboko niezainteresowane tego typu rozwojem wiedzy w środowiskach medycznych.

W kolejnym temacie omówimy kilka podstawowych współczesnych paradygmatów medycznych, tak aby przybliżyć pacjentów do innych skutecznych rozwiązań zdrowotnych.

WI

Jelita a w nich odporność

kepki

W błonach śluzowych jelit znajduje się większość komórek układu odpornościowego. Tkanka limfatyczna związana z błonami śluzowymi przewodu pokarmowego zawiera ponad 70

% limfocytów całego organizmu i tworzy system odpornościowy  GALT z angielskiego gut associated lymphoi

d tis

sue. System ten składa się ze zorganizowanych kompleksów komórkowych kępek  Peyera. System GALT jest odpowiedzialny za produkcję przeciwciał w klasie A (IgA).  Immunoglobuliny typu A (IgA), nazywane wydzielniczymi, odpowiadają przede wszystkim za ochronę błon śluzowych. W organizmie jest ich najwięcej i dzielą się na dwa typy IgA1 i IgA2. A (IgA)  reagują z szerokim spektrum antygenów zewnętrznych, przez co uniemożliwiają patogenom i alergenom penetrację przez śluzówki do wnętrza organizmu. Wydzielnicze przeciwciała A (IgA) pokrywające nabłonki stanowią więc pierwszą linię obrony przed szkodliwymi czynnikami. Dzięki zdolności wiązania i łączenia przeciwciał dochodzi do procesów, które umożliwiają zniszczenie zagrożenia. Immunoglobuliny typu A (IgA) stanowią największą grupę przeciwciał wydzielanych przez organizm. Produkcja IgA jest podstawowym i najważnie

jszym mechanizmem odpornościowym zachodzącym w błonach śluzowych.

W rozwoju systemu GALT podstawowe znaczenie

mają bakterie jelitowe, zasiedlające przewód pokarmowy. Bakterie jelitowe są pierwszym antygenem zewnętrznym, aktywującym odporność po narodzeniu. Układ odpornościowy noworodka, pomimo wykształcenia się organów limfatycznych, jest niedojrzały i „dziewiczy”, a limfocyty określane są jako komórki „naiwne”, tzn. pozbawione wcześniejszego kontaktu z antygenami zewnętrznymi. Dopiero po 2 roku życia mikroflora jelitowa jest ukształtowana podobnie jak u osoby dorosłej choć w przypadkach

hyperergi układ odpornościowy w dalszym ciągu może być niedojrzały i „dziewiczy” stąd występujące reakcje alergiczne.

Podstawowym zadaniem immunoglobuliny typu E jest

ochrona organizmu przed chorobami wywołanymi przez pasożyty. Aby nie doszło do wystąpienia i rozwoju stanu zapalnego IgE pobudzają bazofile i eozynofile (elementy białych krwinek) do zwiększonego wydzielania histaminy. Związek ten nie tylko przyśpiesza reakcję immunologiczną organizmu, ale łączy się z niektórymi alergenami i wywołuje reakcję uczuleniową. .

W podobny sposób zachowują się przeciwciała IgE. Przy pierwszym kontakcie z alergenem łączą się z nim. Przy ich ponownym zetknięciu „wyrzucają” wcześniej zgromadzoną substancję z komórki i uruchamiają silną reakcję uczuleniową. Dlatego oznaczenie tych przeciwciał ma szczególne znaczenie przy diagnozowaniu alergii przede wszystkim wtedy, gdy z różnych przyczyn nie można wykonać testów p

unktowych.

Niewłaściwe stężenie immunoglobulin najczęściej

ma związek z zaburzeniem pracy układu chłonnego. W przypadku IgE poziom przeciwciała nie powinien przekraczać 0,0003 g/l. Jeśli jest go za dużo można podejrzewać choroby alergiczne (astma oskrzelowa, katar sienny, azs).