Alergia na roztocze – czy tylko kurz szkodzi?

Kurz domowy jest najczęstszą przyczyną alergii w Polsce, szacuje się, że co trzeci obywatel naszego kraju może być dotknięty tym schorzeniem, a w ostatnich latach liczba ta znacznie wzrosła. Przypuszcza się, że wśród ogromnej liczby alergików na świecie około 100 mln osób cierpi na ten typ alergii.

Głównym składnikiem kurzu domowego odpowiedzialnym za wystąpienie reakcji alergicznej są roztocza – mikroskopijne pajęczaki (0,1-0,5 mm długości) odżywiające się głównie naskórkiem ludzkim i zwierzęcym. Poza roztoczami w kurzu domowym znajdują się jeszcze inne alergeny inhalacyjne, niebezpieczne dla alergików takie jak:  pyłki kwiatów, drobiny martwych owadów, ich odchody, drobiny ludzkiego naskórka, włosy, resztki jedzenia, kłaczki i organiczne włókna z ubrań, pościeli i innych tkanin, ziemia, sadza, pył powstały podczas palenia papierosów i gotowania, ołów, arsen, alergeny karaczanów, grzybów pleśniowych oraz alergeny pochodzące od zwierząt hodowanych w domu.

Osoba uczulona na kurz domowy powinna zwrócić uwagę na miejsca, w których następuje kumulacja alergenów inhalacyjnych związanych z tym alergenem. Główne siedliska roztoczy to materace, pościel, meble tapicerowane, dywany, zasłony a nawet pluszowe zabawki.

Idealne warunki dla ich rozwoju to: temperatura około 25 stopni Celsjusza oraz wilgotność powietrza powyżej 60%.

Alergicy mają z nimi problem przez cały rok, ale szczególnie dotkliwy staje się on jesienią i wczesną zimą. Jest to spowodowane przez ogrzewanie mieszkań oraz rzadsze ich wietrzenie w tym okresie.

Typowym symptomem alergii na kurz jest katar alergiczny, objawiający się swędzeniem nosa, kichaniem i rzadką wydzieliną z nosa. Oprócz dolegliwości ze strony dróg oddechowych, uczulenie na kurz może powodować objawy skórne w postaci egzemy atopowej lub zapalenia skóry. Badania naukowe zwracają uwagę na istotną rolę ekspozycji na alergeny kurzu domowego jako czynnika determinującego przebieg astmy.

Objawy alergii na kurz są szczególnie dokuczliwe rano, gdy wstajesz z łóżka. To dlatego, że właśnie w łóżku roztocza kurzu domowego mają doskonałe warunki do rozwoju. Poza tym objawy uczulenia na kurz nasilają się podczas sprzątania. Alergeny roztoczy należą do alergenów wziewnych, czyli dostają się do dróg oddechowych z powietrzem. Alergeny roztoczy mogą również działać jako alergeny kontaktowe i wywoływać skórne reakcje alergiczne – na przykład pokrzywkę, obrzęk, zaczerwienienia, grudki i świąd. Również skórne objawy alergii na kurz nasilają się zwykle wieczorem i w nocy.

Ponieważ uczulenie na roztocza kurzu domowego ma charakter przewlekły, mogą wystąpić również takie objawy alergii jak:

  • uczucie zmęczenia,
  • senność,
  • zaburzenia koncentracji,
  • bóle głowy.

U chorych z astmą oskrzelową najczęściej alergenami uczulającymi są właśnie roztocze kurzu domowego. Wynika to z fizjologicznej funkcji filtracyjnej jam nosowych. Cząsteczki o wielkościach typowych alergenów roztoczy kurzu domowego słabiej, niż np. pyłki roślin są zatrzymywane w błonie śluzowej nosa i dzięki temu łatwiej penetrują do oskrzeli.  Najczęściej alergen główny roztoczy osadza się na błonie śluzowej jam nosowych, natomiast zasadnicza część antygenu drugiego roztoczy może przedostawać się do płuc.

Najważniejszym zaleceniem dotyczącym działań profilaktycznych jest unikanie i minimalizowanie kontaktu z roztoczami kurzu domowego, co jednak może okazać się niewystarczające do ustąpienia objawów chorobowych. Rozpoznanie uczulenia na te pajęczaki wykonujemy testem alergicznym wziewnym KTT. Następnie w poradni Alergikus wykonujemy serię do trzech zabiegów odczulających wykryty alergen roztoczy. Odczulenie wykrytego alergenu przynieść może pożądany efekt w postaci częściowego lub całkowitego ustąpienia dotychczasowych objawów. Testy alergiczne można wykonać w Warszawie www.alergikus.pl lub na odległość wysyłając kurierem pobraną w domu próbkę krwi www.bioklinik.pl.

Konserwanty a Alergie

Producenci żywności dokładają wszelkich starań, aby ich produkty wyglądały jak najlepiej i zachowywały trwałość przez długi czas. Często jest to możliwe jedynie dzięki dodatkowi wielu substancji, które pozytywnie wpływają na cechy organoleptyczne produktu, ale jednocześnie mogą działać szkodliwie na organizm człowieka. Konserwanty są coraz powszechniej obecne w żywności, a jedynym sposobem aby ustrzec się przed ich spożyciem jest wnikliwe czytanie etykiet.

Konserwanty to związki chemiczne lub ich mieszaniny, powodujące przedłużenie trwałości produktów spożywczych i przemysłowych, umożliwiające ich dłuższe przechowywanie. Ponadto poprawiają wygląd zewnętrzny produktu, niekiedy także jego walory smakowe. Ich zadaniem jest zapobieganie rozwojowi bakterii, grzybów i wirusów, mogących zagrażać zdrowiu człowieka. Do zwalczania organizmów szkodliwych lub niepożądanych powszechnie stosuje się także pestycydy, wśród których popularne są szczególnie grzybobójcze fungicydy, chwastobójcze herbicydy i bakteriobójcze bakteriocydy. Substancje konserwujące są także powszechnie stosowane w kosmetykach, w których ich główną rolą jest zwiększenie trwałości produktu. Za idealny konserwant uważa się związek który hamuje rozwój bakterii, drożdży i pleśni, jest nietoksyczny dla człowieka i łatwo ulega metabolizmowi, nie odkłada się w tkance tłuszczowej, jest rozpuszczalny w wodzie i obojętny chemicznie wobec innych składników żywności, nie ulega przemianie podczas przechowywania produktu, nie posiada smaku, zapachu i barwy, a także jest tani. Szerokie rozpowszechnienie konserwantów i środków ochrony roślin zabezpiecza produkty przed rozwojem patogenów, ale jednocześnie może negatywnie oddziaływać na zdrowie człowieka, wywołując m. in objawy alergiczne.

Substancje konserwujące używane do utrwalania żywności są zaliczane do substancji dodatkowych i oznaczane symbolem E 200 – 299. Wśród najczęściej stosowanych wymienia się azotany i azotyny, kwas benzoesowy, propionowy, mrówkowy i sorbowy, a także związki siarki.

  • Kwas benzoesowy (E210) jest powszechnie używany do produkcji ciast i wyrobów cukierniczych, przetworów rybnych i mięsnych (np. konserw) oraz owocowych (np. dżemów), owoców kandyzowanych, sałatek, majonezów, napojów gazowanych oraz gotowych zup. W niektórych produktach występuje naturalnie (m. in. w żurawinie, grzybach i cynamonie), a przemysłowo najczęściej otrzymuje się go z toluenu. Jest stosowany przeciwko drożdżom i bakteriom, w środowisku kwaśnym (nie są skuteczne w produktach z pH powyżej 5).
  • Do peklowania mięsa często używane są azotany, które zapobiegają rozwojowi wielu zatruć, m. in jadem kiełbasianym. Są dobrze rozpuszczalne w wodzie i mają silne właściwości przeciwutleniające. W organizmie ulegają przemianie do azotynów, szkodliwie działających na organizm. Najpopularniejszym jest azotan sodu (E251), stabilizujący czerwoną barwę przetworów mięsnych, więc powszechnie jest dodawany do wędlin i wyrobów wędliniarskich (w procesie peklowania, w wyniku reakcji mioglobiny z azotynami tworzy się nitrozomioglobina, posiadająca po ugotowaniu charakterystyczną czerwoną barwę). Azotyny mogą łączyć się z aminami drugo i trzecio rzędowymi, co prowadzi do powstania rakotwórczych nitrozoamin.
  • Szeroko rozpowszechnione są także związki siarki, a zwłaszcza dwutlenek siarki (E220). Dodawany jest on szczególnie do przetworów owocowych, pulp i syropów owocowych, słodkich napojów, owoców suszonych, dżemów, wiórek kokosowych czy win. Dwutlenek siarki chroni przed rozwojem bakterii, pleśni i drożdży, a owocom suszonym nadaje jaśniejszą i bardziej atrakcyjną barwę (widać to na przykładzie moreli – te z dodatkiem konserwantu mają żywo pomarańczowy kolor, podczas gdy te niesiarkowane są brązowe). Związek ten niszczy także witaminy obecne w żywności, zwłaszcza witaminę A, tiaminę i witaminę B12.
  • Konserwanty są także powszechnie dodawane do wielu kosmetyków, najczęściej w postaci parabenów, czyli hydroksybenzoesanów alkilu, a także do leków. Parabeny działają bakterio i grzybobójczo, zabezpieczają zatem przed zakażeniami mikrobiologicznymi. Dla zwiększenia ich skuteczności, często łączy się je z innymi substancjami konserwującymi albo stosuje się kilka parabenów jednocześnie, wykorzystując synergizm ich działania.

 

Poza konserwantami negatywnie na zdrowie człowieka oddziaływać mogą także inne dodatki do żywności, zwłaszcza glutaminian sodu i aspartam.

 

  • Do wzmacniana smaku powszechnie używa się glutaminianu sodu (E621), który często jest składnikiem gotowych sosów, zup, gotowych mieszanek przypraw i kostek rosołowych, żywności przetworzonej i wielu przekąsek. Glutaminian występuje także naturalnie w produktach takich jak sery (zwłaszcza Parmezan), mięso czy niektóre warzywa (zwłaszcza pomidory). Czysty glutaminian sodu nie ma smaku, ale wzmacnia smak i zapach innych potraw.
  • Spośród substancji słodzących szczególnie popularny jest aspartam, dodawany często do słodyczy, gum do żucia, napojów gazowanych czy preparatów

Wszystkie wymienione wyżej substancje mogą szkodliwie oddziaływać na zdrowie. Konserwanty mogą podrażniać błonę śluzową żołądka i jelit, wywołując dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, a także prowadzić do bólów głowy i nudności, rozdrażnienia czy bezsenności. Wiele z nich może ponadto wywoływać objawy alergiczne, takie jak pokrzywka, obrzęk naczynioruchowy, zapalenie błony śluzowej nosa, astmę, a nawet reakcje anafilaktyczne, a szczególnie szkodliwe są benzoesan sodu, dwutlenek siarki, azotany i ich pochodne.

Mianem alergii określa się niewłaściwą odpowiedź tkanek na działanie substancji obcych, zwanych alergenami, wywołującymi patologiczne reakcje immunologiczne. W wyniku tych reakcji powstają swoiste przeciwciała, które następnie, po związaniu się z antygenem, doprowadzają do uwolnienia mediatorów stanu zapalnego i inicjowania objawów. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z obecności substancji konserwujących w żywności którą codziennie zjada i nie utożsamia objawów chorobowych z ich konsumpcją. Niekiedy spożycie produktów zawierających konserwanty nie daje natychmiastowych symptomów, ale gdy dojdzie do skumulowania w organizmie większych ilości, może dojść do wyzwolenia reakcji alergicznej. Osoby z chorobami alergicznymi są jedną z grup najbardziej narażonych  na szkodliwe działanie substancji konserwujących.

Dr. A. Morris z Kliniki Alergologii szpitala w Londynie wyróżnia dwa rodzaje wpływu dodatków do żywności na występowanie alergii. Pierwszą z nich jest rzeczywista alergia, objawiająca się natychmiast po spożyciu danego konserwantu i dotyczy ona niewielkiej grupy ludzi. Znacznie powszechniejszym zjawiskiem jest nasilenie przez któryś z dodatków objawów istniejącej już alergii i sytuacja ta może dotyczyć ok. 2% populacji. Stwierdzono, że stałe narażenie nawet na niskie dawki benzoesanu sodu powoduje zapalenie śluzówki nosa lub pokrzywkę u osób podatnych na te schorzenia. Z kolei siarczyny, zwłaszcza dwutlenek siarki mogą skutkować pogorszeniem funkcji układu oddechowego u 10 – 30% astmatyków.  Żywność konserwowana dwutlenkiem siarki może prowadzić do wyzwolenia objawów astmy i ocenia się, że nadwrażliwość na siarczyny występuje nawet u 10% astmatyków. Nadmiar dwutlenku siarki w spożywanej żywności może powodować także obniżenie ciśnienia tętniczego oraz zapalenie oskrzeli. U niektórych osób siarczyny mogą wywołać nietolerancje, a także zagrażający życiu wstrząs anafilaktyczny. Do ataku astmy doprowadzić może także kwas benzoesowy. Działa on zakwaszająco na organizm, a u alergików może powodować ponadto zmiany skórne. Istnieje również możliwość wystąpienia reakcji krzyżowych, np. u osób nie tolerujących aspiryny mogą wystąpić napady astmy, nawet po spożyciu niewielkiej ilości benzoesanu sodu. Niektóre badania wskazują na powiązanie nasilenia objawów astmy z glutaminianem sodu, ale nie wszystkie to potwierdzają. Substancja ta u niektórych osób może powodować objawy uczuleniowe takie jak podrażnienie spojówek czy pieczenie warg.

Siarczany oddziałują negatywnie także na jelita, na co wskazywać mogą badania wykazujące duże stężenia bakterii odżywiających się siarką u osób cierpiących na zapalenia jelit. Bakterie te, jeśli mają dostęp do związków siarkowych, mnożą się bardzo szybko w jelicie, dziurawiąc jego ścianę. Ściany stają się wówczas przepuszczalne dla substancji szkodliwych, a jelito nie jest w stanie należycie spełniać swojej ochronnej roli.

Kosmetyki zawierające substancje konserwujące mogą powodować wiele problemów dermatologicznych. Często podrażniają skórę, powodują zaczerwienienia, pokrzywkę, pieczenie, świąd lub wypryski. Ponadto wchłaniają się przez skórę do krwi i limfy, oddziałując tym samym na cały organizm. Szczególnie łatwo przenikają przez skórę w pachwinach, w okolicach klatki piersiowej i szyi.

Naturopata Jacek Wikarski wskazuje na wiele związków chemicznych, z którymi organizm człowieka ma ciągły kontakt, a które to są trwałe, czyli nie rozkładają się, a kumulują w naszych organizmach. Dostają się one do organizmu z powietrza, wody, gleby, a także żywności, często zawierającej jej duże ilości. Nawet jeśli w organizmie gromadzą się niewielkie dawki tych substancji, to na skutek kumulacji, po pewnym czasie mogą stać się one niebezpiecznie wysokie i zaburzać funkcjonowanie tkanek i narządów wewnętrznych. Odkładają się w tłuszczu, krwi i wielu organach i jeśli obciążenie to osiągnie wysoki poziom, istnieje ryzyko załamania się organizmu i rozwoju alergii. Wikarski takie nagromadzenie określa mianem trwałego oraz powiększającego się chronicznego obciążenia organizmu tzw. TBL z ang. Total Body Load).

Konserwanty są bardzo powszechnym dodatkiem do żywności i tylko świadomość oraz dokładna analiza składu produktów może ochronić konsumentów przed ich nadmiernym spożywaniem. Spotkać je można nie tylko w produktach wysoko przetworzonych jak chipsy, słodycze, napoje gazowane, gotowe sosy czy wędliny, ale także w produktach, które dla większości konsumentów wydają się zdrowe – są obecne w pieczywie, dżemach, przyprawach, słodkich jogurtach czy deserach mlecznych.  Należy pamiętać, że istnieją naturalne alternatywy dla środków konserwujących i poddając żywność chociażby obróbce cieplnej, także można przedłużyć jej trwałość, nie narażając organizmu na szkodliwe obcych związków.

U osób u których wystepują objawy ze strony przewodu pokarmowego lub jakiekolwiek zmiany skórne po spożyciu konserwantów należy wykonać test alergiczny, a tuż po stwierdzeniu reakcji na wyselekcjonowany alergen wprowadziuć dietę eliminacyjna oraz odczulić czyli wygasić testowany alergen. Więcej o testach alergicznych w Alergikius czytaj na stronach alergikus.pl

AS

Pierwiastek Krzemu a alergia.

W ostatnich latach, alergia staje się problemem coraz większej liczby osób, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Na jej występowanie wpływa wiele czynników, wśród których wymienia się m. in. czynniki środowiskowe oraz  genetyczne. W patogenezie alergii istotną rolę odgrywają zanieczyszczenia środowiska i niewłaściwy styl życia, znacznie obciążające układ immunologiczny, utrudniające mu tym samym radzenie sobie z atakującymi go zewsząd alergenami.

               Mianem alergii określa się niewłaściwą odpowiedź tkanek na działanie substancji obcych, zwanych alergenami, wywołującymi patologiczne reakcje immunologiczne. W wyniku tych rekcji powstają swoiste przeciwciała, które następnie, po związaniu się z antygenem, doprowadzają do uwolnienia mediatorów stanu zapalnego i inicjowania objawów. W powstawanie alergii zaangażowany jest układ immunologiczny, na który oddziałuje wiele różnych czynników, mogących wpływać na jego funkcjonowanie zarówno w pozytywny, jak i negatywny sposób. Do reakcji alergicznych mogą przyczyniać się niedobory różnych składników, wśród których wymienić można krzem.

               Krzem jest pierwiastkiem bardzo rozpowszechnionym w środowisku. W przeciwieństwie do wielu innych pierwiastków śladowych nie kumuluje się w organizmie człowieka, a jego zawartość nie przekracza 0,001% masy ciała, ale mimo to występuje we wszystkich narządach i tkankach. Najwięcej krzemu znajduje się w płucach, nerkach, kościach, skórze, włosach, paznokciach, ścięgnach i zębach, jest on także obecny w surowicy krwi, w postaci kwasu ortokrzemowego. Wraz z innymi składnikami przyczynia się do zachowania zdrowia człowieka.

               Krzem bierze udział w przemianach związków lipidowych, związków fosforu oraz w metabolizmie erytrocytów. Uczestniczy w procesach wzrostu wielu tkanek, zwłaszcza włosów, paznokci, chrząstek i kości, a także odgrywa istotną rolę w biosyntezie kolagenu. Bierze udział w procesach uwapnienia kości, zapewniając im większą wytrzymałość i elastyczność. Poprawia także elastyczność naczyń krwionośnych oraz wzmacnia i uszczelnia naczynia włosowate. Wchodzi w skład elastyny, będącej składnikiem m. in. ścian naczyń krwionośnych, zapobiegającej odkładaniu się lipidów. Przy niedoborze krzemu we krwi, zmniejsza się jego ilość w ścianach naczyń krwionośnych. Zostaje on zastępowany wapniem, w wyniku czego dochodzi do zwapnienia naczyń i osadzania się w nich cholesterolu. Krzem pomaga chronić organizm przed zakażeniami, a także zwalcza stany zapalne. Korzystnie wpływa na włosy, przyspieszając tempo ich wzrostu oraz zmniejsza ich wypadanie, a także wzmacnia paznokcie. Krzem posiada zdolność wiązania metali ciężkich w nierozpuszczalne kompleksy, przez co zmniejsza ich działanie toksyczne. Redukując absorpcję glinu przez organizm, może zmniejszyć ryzyko pojawienia się choroby Alzheimera. Uczestniczy w metabolizmie wielu pierwiastków, między innymi wapnia i siarki, przez co w wyniku niedoboru krzemu, pierwiastki te nie mogą być przyswajane.  Krzem, jako nośnik informacji, jest konieczny do komunikacji mózgu z ciałem, a jego niedobór prowadzi do osłabienia tego kontaktu i utraty kontroli nad funkcjami życiowymi, a tym samym do rozwoju choroby.

               Zaburzenia metabolizmu związków krzemu mogą prowadzić do wielu nieprawidłowości w organizmie, skutkujących pojawianiem się miażdżycy, cukrzycy, chorób skóry, a nawet nowotworów. Negatywnie wpływają na funkcjonowanie układu immunologicznego, obniżając odporność, a także przyspieszają starzenie się organizmu.

               W związku z tym, że zaburzenia w przemianach związków krzemu mogą negatywnie wpływać na układ immunologiczny, niedobory skutkować mogą pojawieniem się alergii, w powstawaniu której układ ten  odgrywa podstawową rolę. Wykazano, że osoby z alergią mają niedobór krzemu na wyższym poziomie, w porównaniu do osób bez tego rodzaju schorzeń. Krzem przyczynia się do wzrostu stężenia krążących w organizmie limfocytów i przeciwciał, szczególnie klasy IgG. Limfocyty to komórki układu odpornościowego odgrywające główną rolę w swoistej odpowiedzi odpornościowej, czyli odpowiedzi skierowanej przeciwko określonemu antygenowi. Uwarunkowane jest to wcześniejszym kontaktem z tym antygenem i wytworzeniem pamięci immunologicznej. Limfocyty są odpowiedzialne m. in za hamowanie nadmiernej reakcji przeciwzapalnej, zabezpieczają organizm przed autoagresją i zwiększają tolerancję na antygeny napływające z zewnątrz. Przeciwciała IgG także pełnią bardzo ważną funkcję we wtórnej odpowiedzi immunologicznej, występującej po uprzednim kontakcie z antygenem. Wykazano także, że krzem odgrywa rolę w namnażaniu się limfocytów, a także stymuluje mnożenie się makrofagów i utrzymanie ich aktywności na odpowiednim poziomie. Makrofagi to komórki układu fagocytarnego, odgrywające ogromną rolę w procesach zapalnych. Biorą udział w procesie fagocytozy, polegającym na pochłanianiu antygenów, czyli związków obcych, przez komórki żerne. Neutralizują antygeny, a także, jako komórki prezentujące antygen, inicjują rozwój odpowiedzi immunologicznej.  Zatem niedobór krzemu jest istotnym czynnikiem predysponującym do rozwoju alergii.

            Naturalną postacią krzemu jest kwas ortokrzemowy, który występuje u roślin i powstaje na skutek procesów chemicznych, prowadzących do tworzenia krzemianów organicznych. Krzem organiczny przyswajalny przez organizm człowieka powstaje na skutek przetrawienia tego pierwiastka przez mikroorganizmy, które sprawiają, że staje się on rozpuszczalny w wodzie, a temu procesowi towarzyszy uwalnianie się aminokwasów. Krzem jest wchłaniany z przewodu pokarmowego w ok. 50%, a proces ten z wiekiem ulega zmniejszeniu. Wchłanianie krzemu z przewodu pokarmowego ograniczają błonnik, magnez oraz związki fluoru. Krzem wydalany jest  z moczem i kałem.  Część krzemionki która przechodzi do moczu, pomaga chronić przed krystalizacją niektórych składników mineralnych w drogach moczowych.

               Jedną z przyczyn niedoboru krzemu w organizmie jest niewłaściwa dieta, oparta na produktach przetworzonych, gdyż przetwarzanie żywności znacznie zmniejsza zawartość w niej tego pierwiastka. Oczyszczanie ziaren z otrąb pozbawia je 90% krzemu, a rafinacja cukru usuwa ten pierwiastek całkowicie. Krzem występuje w łuskach ziaren zbóż, takich jak owies, gryka czy brązowy ryż, jego bogatym źródłem jest także kasza jaglana. Jest obecny również w skórce owoców, a spośród nich największe ilości występują w truskawkach, jabłkach, daktylach i morelach. Większe ilości stwierdza się także w czosnku, szczypiorku, sałacie, pasternaku, lucernie, selerze, ogórkach, marchwi, roślinach strączkowych, mleczku pszczelim oraz wodzie źródlanej. Bogatym źródłem krzemu są także zioła, zwłaszcza skrzyp, zawierający 60% tego pierwiastka, ponadto pokrzywa, rdest ptasi i podbiał.

               Szacuje się, że dzienne zapotrzebowanie na krzem wynosi 20 – 50mg. Nie istnieje łatwy sposób jego suplementacji, jak to często bywa w przypadku innych pierwiastków. Na przykład bogaty w krzem skrzyp polny, aby przyniósł oczekiwane efekty, musi być spożywany po odpowiednim przygotowaniu. Żeby krzemionka ze skrzypu oraz innych ziół przeszła do wody, muszą one być gotowane przez co najmniej 10 minut. Zalanie torebki ze skrzypem wodą nie wystarczy, gdyż krzemionka jest trudno rozpuszczalna. Innym sposobem uzupełniania krzemu może być glinka kaolinowa, dostępna w sklepach ze zdrową żywnością. Glinkę, według przepisu na opakowaniu, najlepiej przygotować wieczorem i wypić rano na czczo, a przez kolejną godzinę nie spożywać żadnych tłuszczów. Kolejnym sposobem na uzupełnienie krzemu jest picie wody krzemowej. Przygotowuje się ją poprzez połączenie wody np. z kamieniami czarnego krzemu i pozostawienie na 2 – 3 dni. Tak przygotowaną wodę można wykorzystywać zarówno do picia, gotowania, jak i do kąpieli. Woda ta zachowuje swoje właściwości przez długi czas. Poza kamieniami czarnego krzemu, do przygotowania wody krzemowej, można użyć także innych form kwarcu, takich jak kryształ górski, marion, prazolit, kryształ różowy czy ametyst. Sposobem uzupełniania krzemu są także kąpiele, na skutek których, poprzez kontakt krzemu z dużą powierzchnią ciała, pierwiastek ten wchłaniany jest przez skórę.

               W obecnych czasach, gdy żywność jest coraz bardziej przetworzona, niedobory krzemu są coraz powszechniejszym zjawiskiem. Mogą one doprowadzać do różnego rodzaju patologii w organizmie, takich jak  pogorszenie stanu skóry włosów i paznokci, zmiany miażdżycowe, zmiany skórne, powstawanie trudno gojących się ran,  szybsze starzenie się, a na skutek osłabienia układu immunologicznego, do rozwoju alergii. Dlatego warto zadbać o odpowiednią podaż tego składnika w diecie, a tym samym uchronić się przed niekiedy bardzo szkodliwymi skutkami niedoborów.

Jeżeli coś Ciebie uczula polecamy wykonanie bezinwazyjnego testu alergicznego lub testu KTT. Po uzyskaniu odpowiedniej diagnostyki wykorzystującej naturalne pole informacji możemy przeprowadzić komplementarny zabieg odczulania. Więcej >>>

Test alergiczny nie zawiera się w opcji testu KTT (jedynie niektóre nietolerancje pokarmowe wchodzą w jego skład).

 

Opakowania plastikowe także przyczyną alergii.

 

          Plastik to potoczne określenie wszystkich tworzyw sztucznych, czyli materiałów składających się z polimerów syntetycznych lub zmodyfikowanych polimerów naturalnych. Ze względu na swoje właściwości jest powszechnie stosowany w wielu gałęziach przemysłu, m. in. służy do wyrobów materiałów przeznaczonych do przechowywania żywności. Do niewątpliwych zalet tworzyw sztucznych zalicza się łatwość przetwórstwa, odporność na korozję oraz możliwość nadawania im wielu kształtów, barw czy form. Jednak pomimo swojej użyteczności oraz funkcjonalności, plastik nie jest ekologiczny, ani bezpieczny dla człowieka i środowiska. Cechuje się bardzo długim czasem rozkładu, przez co produkty z niego wykonane zalegają tysiące lat na składowiskach odpadów. Jego recykling jest procesem kosztownym, a plastik poddany temu procesowi traci mnóstwo swoich właściwości. Ponadto, wiele rodzajów polimerów wchodzących w skład plastiku wydziela szkodliwe substancje, przypominające strukturą hormony, negatywnie oddziałujące na nasze zdrowie. Jak przytacza Naturopata Jacek Wikarski D.Sc. wiele z nich ma bezpośredni związek z objawami alergii oraz  działa na układ wydzielania wewnętrznego nazywany także układem hormonalnym. Substancje chemiczne w tym bis fenole oraz ftalany mogą zmieniać funkcjonowanie układu hormonalnego zaburzając jego gospodarkę prowadząc do powstawania różnych wad rozwojowych i chorób. Niektórzy z Pacjentów z objawami rozbicia i apatii oraz nierozpoznanych zmian skórnych czy swędzenia mylnie wiązali swoje objawy z sierścią zwierząt czy pokarmami. Bezpośrednio przyczyną objawów okazywał się nadmierny kontakt z wyrobami z tworzyw sztucznych (zabawki, butelki do napojów, talerze a nawet tzw. gryzaki dla niemowlaków). Według Światowej Organizacji Zdrowia na działanie zaburzające pracę układu hormonalnego może wywierać więcej powszechnie stosowanych środków chemicznych, także takich, których o to nie podejrzewaliśmy. W 2012 r. Europejska Agencja Środowiska (EEA) opublikowała obszerny raport, w którym zwrócono uwagę, że za wzrost zachorowań na raka i niepłodność, a także niektóre choroby, takie jak cukrzyca i zaburzenia neurologiczne, mogą być odpowiedzialne substancje chemiczne używane w środkach czystości i kosmetykach. Wymieniono ftalany, bis fenole oraz wiele innych.

Herbaciany problem

Anna absolwentka architektury zgłosiła się do mnie w 2012 roku. Niepokoiły ją objawy zdefiniowane przez medycynę klasyczną jako „zespół jelita drażliwego”. Po przeprowadzeniu wywiadu holistycznego oaz wykonaniu niezbędnych testów tym testu alergicznego oraz identyfikacyjnego stwierdzono alergię na gluten oraz skrobię modyfikowaną. Po odstawieniu pokarmów, zastosowaniu diety eliminacyjnej oraz  przeprowadzeniu terapii odczulających objawy ustąpiły. W 2014 roku Anna powróciła do gabinetu. Tym razem niepokoiły ją objawy spękanych i zaczerwienionych ust. Powrócono do wywiadu. Okazało się iż pacjentka od ponad 5 miesięcy pracuje w terenie poza miastem. Korzysta w czasie jedzenia z miejscowych barów szybkiej obsługi w których podawane są posiłki i herbata w styropianowych i plastikowych naczyniach. Po całkowitej zamianie tworzyw sztucznych na szkło i ceramikę oraz wygaszeniu związków plastiku zmiany zanikły. Pacjentka czuje się doskonale.

Jak czytamy kontakt z plastikiem jest wszechobecny, a tworzywa sztuczne wchodzą w skład większości otaczających nas przedmiotów – sprzętów elektronicznych, mebli, zabawek czy naczyń. Ze względu na łatwe przetwórstwo, niską cenę i wygodę użytkowania plastik znalazł szerokie zastosowanie także w produkcji opakowań do żywności, zastępując prawie całkowicie popularne niegdyś szkło czy papier. Produkty które spożywamy często mają długotrwały kontakt z plastikowymi foliami, torebkami czy też pojemnikami. Nierzadko podgrzewamy w nich żywność, w wyniku czego migrować może do niej jeszcze więcej niekorzystnych substancji. Bardzo dużą popularnością cieszy się woda mineralna w butelkach plastikowych, które ze względu na łatwość produkcji i użyteczność są znacznie bardziej powszechne i akceptowane niż szklane. Tworzywa sztuczne, w odróżnieniu od szkła, nie są obojętne dla człowieka i środowiska. Mogą powodować wiele chorób i objawów alergicznych, a także trwale obciążać organizm, czyniąc go bardziej podatnym na niekorzystne oddziaływanie środowiska. Ponadto wydostawać się z nich mogą monomery, barwniki i stabilizatory, o nie do końca poznanych właściwościach. Część substancji toksycznych nie ulega biodegradacji, a kumuluje się w organizmie, osłabiając tym samym jego zdolności obronne. I choć przepisy prawne określają bezpieczne dla ludzi ilości substancji, jakie mogą migrować z opakowań, to okazuje się, że już ich minimalne stężenia zaburzają niekiedy funkcjonowanie układu hormonalnego. Ponadto czas rozkładu tych związków jest bardzo długi, co negatywnie oddziałuje na środowisko. Spalanie tworzyw sztucznych z kolei przyczynia się do emisji do atmosfery silnie toksycznych związków. I chociaż kontaktu z tworzywami sztucznymi wyeliminować się nie da, to warto zastanowić się, co można zrobić, żeby go zminimalizować. Zastąpienie plastikowych butelek szklanymi, kupowanie żywności nieprzetworzonej, nieowiniętej szczelnie folią, a także unikanie przechowywania produktów spożywczych w plastikowych opakowaniach na pewno przyniesie wiele korzyści, zarówno nam jak i środowisku. Wyróżnia się następujące rodzaje tworzyw sztucznych, które są oznaczone odpowiednim numerem na opakowaniu:

  • Plastik 1 – PET (politereftalan etylenu): polimer ten jest powszechnie stosowany do produkcji butelek na wodę, soki i napoje gazowane, jednorazowych naczyń, a także wielu innych opakowań służących do przechowywania żywności (np. na musztardę czy ketchup). Substancja ta wykorzystywana jest także do produkcji włókien sztucznych, z których otrzymuje się wykładziny czy polary.  I chociaż politereftalan etylenu cechuje się dużą uniwersalnością, nie pozostaje bez wpływu na organizm człowieka. Z butelek plastikowych może migrować do wody np. używany do ich produkcji antymon, a  migracja ta wzrasta wraz z czasem przechowywania wody w butelce. W prawidłowo i krótko przechowywanej wodzie jest ona nieznaczna, jednak w wysokiej temperaturze może przekroczyć dopuszczalne limity, a tym samym negatywnie wpływać na zdrowie. Opakowania tego rodzaju nie powinny być wykorzystywane ponownie. Ponadto z opakowań typu PET migrować mogą także substancje o charakterze estrogenowym (tzw. ksenoestrogeny), które zaburzają prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych komórek mających kontakt z cieczą. Nadmierny kontakt z PET zwiększa ryzyko przedostania się toksyn do organizmu co osłabia jelita i naszą zdolność do walki z alergenami.
  • Plastik 2 – HDPE (polietylen o wysokiej gęstości): tworzywo to stosowane jest m. in. do produkcji butelek na detergenty, opakowań na żywność. Jest materiałem wytrzymałym i odpornym na wysokie temperatury. Uważa się go za jeden z bezpieczniejszych plastików, a opakowania z niego wykonane można używać wielokrotnie.
  • Plastik 3 – PCV (polichlorek winylu): polimer ten charakteryzuje się dużą wytrzymałością mechaniczną i jest odporny na wiele rodzajów rozpuszczalników. Ze względu na łatwą obróbkę jest substancją powszechnie stosowaną w wielu gałęziach przemysłu. Służy m. in. do produkcji folii przeznaczonej do kontaktu z żywnością, wykładzin podłogowych, tapet, okien i drzwi, zabawek, rur, często stanowi izolację w przewodach i kablach, a w medycynie używany jest do produkcji strzykawek, drenów, sond i cewników. Używanie go na dużą skalę wpływa negatywnie na organizm, niekiedy już na etapie produkcji. W procesie starzenia się materiałów wykonanych z PCV, do atmosfery wydziela się chlorek winylu, z którego PCV jest otrzymywany. Może on także przenikać z naczyń i innych produktów do żywności (związki te kumulują się głównie w produktach bogatych w tłuszcz – wędlinach czy nabiale), a także uwalniać się z tapet, wykładzin, okien, rur czy przewodów. Substancja ta wchłania się przez skórę i drogi oddechowe, działając drażniąco na oczy, błony śluzowe dróg oddechowych i skórę. W dużych ilościach ma ona działanie narkotyczne, a także rakotwórcze, depresyjnie i mutagennie. Trwałość tego polimeru sprawia trudności w utylizacji, przez co stanowi on poważne obciążenie dla środowiska. W procesie spalania wydzielają się toksyczne dioksyny, niebezpieczne zarówno dla człowieka jak i dla przyrody. Ich toksyczne działanie polega na powolnym uszkadzaniu wielu narządów wewnętrznych, zwłaszcza nerek i wątroby. Ponadto opadają one na glebę, wodę, pola uprawne, przedostając się tym samym do łańcucha pokarmowego.
  • Plastik 4 – LDPE (polietylen): jet to elastyczne tworzywo, odporne na działanie kwasów i soli. Jest powszechnie stosowany do produkcji sprzętów AGD mających kontakt z żywnością, a także stołów, zbiorników na wodę, protez ortopedycznych, folii opakowaniowej, wewnętrznych powłok w kartonach do napojów, pojemników na kosmetyki czy oleje. Wraz z HDPE i PP uznawane są za najmniej toksyczne tworzywa sztuczne.
  • Plastik 5 – PP (polipropylen): jest uniwersalnym tworzywem, charakteryzującym się wysoką temperaturą topnienia oraz wytrzymałością na rozciąganie. Cechy te sprawiają, że powszechnie wykorzystywany jest do produkcji przykrywek, a także opakowań na żywność pakowaną na gorąco. Ponadto często wchodzi w skład opakowań na jogurty, a także wielu naczyń kuchennych. Ma również zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym (do wyrobów opakowań na leki, strzykawek i innego sprzętu medycznego), włókienniczym (np. do produkcji dywanów), elektronicznym (obudowy, izolacje, kable), samochodowym czy spożywczym.
  • Plastik 6 – PS (polistyren): po zmieszaniu z dodatkami substancja ta stanowi podstawę wielu tworzyw sztucznych. Jest stosowana m. in. do produkcji szczoteczek do zębów, kubków plastikowych, sztucznej biżuterii, opakowań do płyt CD. Najbardziej powszechnym zastosowaniem polistyrenu jest produkcja jego formy spienionej, zwanej styropianem. Jest on masowo stosowany do produkcji styropianowych płyt izolacyjnych oraz opakowań – także przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Ze względu na swoją lekkość, sztywność i dobre właściwości izolacyjne wytwarza się z niego kubki do gorących napojów, pojemniki na dania ciepłe, a także tacki na żywność i talerze. Wykazano, że styren, z którego w wyniku polimeryzacji wytwarza się polistyren, migruje do żywności i napojów. Szczególne niebezpieczeństwo stwarza żywność ciepła i gorące napoje, a także produkty o odczynie kwaśnym, gdyż ciepło i kwasy sprzyjają rozkładowi plastiku. Efekt ten jeszcze bardziej nasila podgrzewanie żywności w tych pojemnikach np. w kuchence mikrofalowej. Styropian może  powodować zaburzenia funkcjonowania układu hormonalnego, działa niekorzystnie na układ nerwowy – wywołuje rozkojarzenie oraz dezorientację , a także na na wątrobę. Ponadto może działać drażniąco na oczy i skórę, powodować bóle głowy i dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Nie jest także przyjazny dla środowiska naturalnego.
  • Plastik 7 – BPA (bisfenol A): występuje w tzw. poliwęglanach, z których wyrabia się m. in. pojemniki do przechowywania żywności. Ponadto może występować w powłoce puszek.  Łatwo przenika on z opakowań plastikowych do żywności, zwłaszcza pod wpływem podgrzewania w kuchenkach mikrofalowych. Ma działanie ksenoestrogenenowe, czyli zbliżone do działania estrogenów, przez co wpływa negatywnie na równowagę hormonalną organizmu, zwiększając jego toksyczne obciążenie i utrudniając tym samym walkę z alergenami. Niektóre badania pokazują także, że narażenie już na niewielkie dawki BPA może powodować przyspieszenie dojrzewania u kobiet, zwiększać prawdopodobieństwa wystąpienia ADHD, autyzmu, cukrzycy typu 2 oraz nowotworów o podłożu hormonalnym. Może powodować on także otyłość, gdyż ze względu na swoją budowę reaguje z receptorami estrogenu, odpowiedzialnego m. in. za gospodarkę lipidową organizmu. Z powodu udowodnionego szkodliwego wpływu na zdrowie, w wielu krajach zakazano wykorzystywania BPA do produkcji opakowań mających kontakt z żywnością. W Polsce póki co, na mocy Dyrektywy Europejskiej z 2011r. zakaz ten obejmuje jedynie produkty dla dzieci.

Przyczyny trądziku. To może być także alergia pokarmowa.

Trądzik młodzieńczy to choroba skóry, której początek występuje w wieku pokwitania, gdy pod wpływem zmian hormonalnych dochodzi do nadmiernego pobudzenia czynności gruczołów łojowych. Objawem trądziku są zaskórniki i grudki, których powstawanie wiąże się z nadmiernym wytwarzaniem łoju i nasilonym rogowaceniem komórek przewodu wyprowadzającego gruczołów łojowych skóry. Warstwy zrogowaciałego naskórka wypełniają przewód wyprowadzający i zamykają jego ujście, co sprzyja rozwojowi niektórych bakterii (zwłaszcza z gatunku Propionibacetrium acnes). Wywołują one proces zapalny, który może prowadzić do pęknięcia ściany przewodu wyprowadzającego i rozwoju zapalenia w okolicy gruczołu łojowego. Przyczyną trądziku mogą być także bakterie beztlenowe, których dużo występuje w gruczołach łojowych. Wytwarzają one enzymy powodujące rozkład łoju, co z kolei prowadzi do migracji w okolice gruczołu łojowego leukocytów, odpowiedzialnych za reakcje zapalne. Wśród bakterii mogących wywoływać trądzik wymienia się również paciorkowce i gronkowce, a także za jego występowanie odpowiadać mogą także grzyby.

Trądzik może zaostrzać także niewłaściwa dieta, oparta w dużej mierze na produktach przetworzonych oraz bogata w produkty mleczne i gluten, a zwłaszcza będącą największym jego źródłem pszenicę. Ponadto często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele produktów, często uważanych za zdrowe może obciążać nasz organizm i powodować lub nasilać objawy chorobowe. Należy zwrócić także uwagę na nietolerancje pokarmowe i alergię które niejednokrotnie mogą być przyczyną trudnego do zwalczenia trądziku. 

Wykonaj testy alergiczne i obciążeniowe celem sprawdzenia przyczyn swojej choroby. Zobacz jakie rozwiązania proponujemy aby zwalczyć przyczynę choroby.

Dzięki zastosowaniu ultraczułego i najnowocześniejszego urządzenia medycznego w Alergikus wykonujemy indywidualny test obciążeń organizmu KTT oraz szerokie testy alergiczne oraz testy na nietolerancje pokarmowe. W przypadku problemów z trądzikiem diagnozujemy głównie grzyby pleśniowe, bakterie oraz obciążenia pokarmowe, będące najczęstszą przyczyną choroby. Tuż po wykonaniu testu i wykryciu obciążeń terapeuta bądź Naturopata określa bezinwazyjne i indywidualnie terapie. Zabiegi mają na celu likwidację ognisk zapalnych oraz wygaszenie wykrytych antygenów. Co najważniejsze płacisz jedynie za zabiegi. Nie stosujemy jakiejkolwiek drogiej suplementacji oraz leków.

Umów wizytę 509 844448 lub 517 60 60 26

Możliwe przyczyny alergii w toksynach środowiskowych.

Możliwe przyczyny alergii

Toksyny od lat zbierające się w naszym organizmie mogą powodować wiele groźnych chorób, w tym alergie. Czy wiesz, że niezliczone są objawy chorób narządów, które pojawiają się z powodu stale zanieczyszczonego jelita grubego? Niezależnie od tego, jakie leczenie zostanie zaproponowane, zazwyczaj jest to zaklęty krąg walki ze skutkami wewnętrznego brudu i obciążeń nagromadzonych po latach życia. Zapewne do tej pory leczenie choroby ograniczało się do leczenia jej skutków, podczas gdy to przyczyna stanowi korzenie ukryte w różnych obciążeniach organizmu. Oddziaływanie obciążeń organizmu w postaci pasożytów na Twój organizm może być wielorakie – od toksycznego przez mechaniczne, alergiczne i wreszcie polegające na wchłanianiu przez pasożyta zasobów pokarmowych gospodarza, co doprowadza do osłabienia organizmu i rozwoju choroby.

Każda choroba ma swoją przyczynę i podłoże, także alergia, a bez możliwości jej poznania walczymy jedynie z łagodzeniem objawów chorobowych. Test obciążeń organizmu KTT lub STI pozwala dokładnie określić rodzaj obciążenia organizmu. Tuż po wykonaniu testu terapeuta bądź specjalista dobiera indywidualną terapię, która będzie miała za zadanie usunięcie wykrytych obciążeń oraz odbudowę układu odpornościowego. Terapie są bezinwazyjne oraz bezbolesne i odbywają się bez  jakiejkolwiek, drogiej suplementacji. 

 

Alergia

Alergia to nieprawidłowa odpowiedź tkanek na oddziaływanie różnych substancji obcych (alergenów, będących najczęściej białkami lub polipeptydami), pokonujących bariery obronne organizmu. Odpowiedź ta polega na reakcji immunologicznej, w wyniku której powstają swoiste przeciwciała, które wiążąc się z antygenem prowadzą do uwolnienia substancji powodujących stan zapalny.

Choroby alergiczne dotykają około 40% populacji, a wśród najczęstszych alergenów wymienić można alergeny pokarmowe (zwłaszcza gluten, białka mleka, białka pszenicy, białka jaja oraz orzechy), pyłki oraz pleśnie. Objawy często bywają bardzo dokuczliwe i negatywnie wpływają na codzienne funkcjonowanie i jakość życia. Zachorowalność na astmę, zapalenie uszu, nieżyt nosa oraz dolegliwości dermatologiczne wzrosła ponad kilkukrotnie, a objawy skórne i oddechowe są widoczne już u co drugiego pacjenta.

Objawy alergii:

  • zmiany skórne (wysypka, trądzik, szorstka skórka, zaczerwienienie)
  • przewlekły katar lub kaszel, zatkanie nosa, kichanie
  • świszczący oddech
  • łzawienie oczu
  • nieprawidłowości ze strony przewodu pokarmowego (bóle brzucha, biegunki, zaparcia, wzdęcia, wymioty, kolki i ulewania u dzieci)
  • częste infekcje (zwłaszcza górnych dróg oddechowych)

Wykonaj test obciążeń organizmu KTT lub STI  celem sprawdzenia przyczyn swojej choroby. Zobacz jakie rozwiązania proponujemy aby zwalczyć przyczynę choroby.

Przypadek Pana Artura
„Od wielu lat, niezależnie od pory roku  miałem zmiany skórne, które nie tylko wyglądały bardzo nieestetycznie (były zlokalizowane głównie na rękach, ale okresowo pojawiały się na twarzy), ale także bardzo swędziały. Już w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie atopowe zapalenie skóry, więc tą chorobę obwiniałem za wszystkie dolegliwości. Aż któregoś dnia, przez przypadek znalazłem w internecie interesującą stronę  i stwierdziłem, że nie zaszkodzi zrobić opisywanego na niej testu obciążeń, bo być może przyczyna moich dolegliwości jest zupełnie inna… I nie myliłem się – testy wykazały alergię na gluten i mleko. Nie pozostało mi nic innego, jak skorzystać z zaproponowanych mi terapii, które w połączeniu z odpowiednią dietą doprowadziły do całkowitego zlikwidowania objawów. Teraz już mogę jeść wszystkie pokarmy i mam nadzieję, że zmiany nie powrócą”.
Zadzwoń i umów się na wizytę: 509844448 lub 517 606026

Metale ciężkie. Czy rtęć jest możliwą przyczyną alergii?

Charakterystyka metali ciężkich to ich wysoka gęstość oraz bezwzględna toksyczność. Nie biorą one udziału w procesach życiowych. Do metali takich zalicza się rtęć, kadm oraz ołów. Niestety metale te mają największy współczynnik akumulacji, łatwo absorbują się z powietrza, z przewodu pokarmowego, łatwo przechodzą przez łożysko oraz wiążą się z makrocząsteczkami (białka), łatwo uszkadzają strukturę DNA.

Neurotoksyny

Alergizujące działanie wykazują organiczne związki rtęci, do których należy thimersal (mertiolat, tiomersal) — sól sodowa etylortęciotiosalicylanu — syntetyzowana z chlorku etylortęciowego i kwasu tiosalicylowego. Thimersal wykazuje działanie bakteriostatyczne w stosunku do bakterii Gram-dodatnich i Gram-ujemnych oraz grzybów i drożdży chorobotwórczych. Własności te wykorzystano, stosując mertiolat jako środek do konserwacji kosmetyków, leków działających miejscowo (maści, krople do oczu i uszu), płynów do przechowywania soczewek kontaktowych, szczepionek i surowic odpornościowych.   Podstawową jednak przyczyną pierwotnej alergii na mertiolat są szczepienia ochronne, zwłaszcza przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, grypie, wirusowemu zapaleniu wątroby i wirusowemu zapaleniu mózgu.

Naturopata Wikarski Jacek wskazuje na zdumiewające podobieństwo między symptomami alergii oraz autyzmu, a symptomami zatrucia rtęcią. Podkreśla, iż niezwykle częste jest jednak chroniczne alergiczne obciążenie organizmu szczepionkami w tym metalami i formaldehydem, które nie objawia się natychmiast w sposób wyraźny lecz stanowią stałe obciążenie systemu immunologicznego. Nie należy jednak zapominać o  obciążeniach metalami u matek (np: wypełnienia amalgamatowe), które przekazywać mogą je na rozwijający się płód stymulując tym samym kierunek chorób alergicznych już u noworodka.

Na domiar złego obecność rtęci obniża odporność na zainfekowanie młodego organizmu przez liczne patogeny, od pasożytów np: pierwotniaki, po drożdżaki i grzyby. Wskutek tego ludzie, którzy mają wysoki poziom rtęci, cierpią na choroby alergiczne, AZS, łuszczycę, przewlekłą niestrawność, bóle brzucha, wrzody, zapalenie jelit, a nawet krwawe stolce – wszystkie znamiona przewlekłego zespołu jelita drażliwego. Oprócz zakłócania pracy enzymów trawiennych, rtęć wpływa także niekorzystnie na florę bakteryjną w jelitach. Bez pomocy przyjaznych bakterii duże cząstki niestrawionych pokarmów dostają się do układu krążenia i wywołują ciąg reakcji odpornościowych, powodujących szereg objawów uczuleniowych.

Najczęstszy przebieg choroby w pierwszych 48 miesiącach życia przy obciążeniu metalami:

  • 1-3 miesiąc życia (kolki, zielonkawe stolce)
  • 3-24 miesiąc życia (pierwsze zmiany skórne, świąd skóry, AZS, bóle brzucha) – zaczyna występować pierwsza nadwrażliwość alergiczna na czynniki pokarmowe oraz inhalacyjne
  • 3-48 miesiąc życia (zmiany skórne, AZS, nadpotliwość, problemy oskrzelowe, astma) – zaczyna występować pierwsza nadwrażliwość na czynniki pokarmowe oraz inhalacyjne, przerost migdałków podniebiennych, remodeling oskrzeli, nadkażenia pasożytnicze >>>

Sprawdź jak pozbyć się alergii w sposób naturalny >>>

Coraz liczniejsze badania prowadzone w USA, Nowej Zelandii, Niemczech, Holandii czy Japonii, które porównują zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych pokazują, że nieszczepione są na ogół zdrowsze, znacznie rzadziej chorują na choroby psychoneurologiczne, astmę, alergie, cukrzycę i inne choroby typu autoimmunologicznego, oraz lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi (Epidemiology. 1997 Nov;8(6):678-80; Arerugi. 2000 Jul;49(7):585-92. Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień może otrzymać do 7 miesiąca życia:

  • 75 μg Hg w Wzb B – (3x 25 μg Hg)
  • 75 μg Hg w DTP lub DTP+Hib (3x 25 μg)
  • 25 μg Hg (Influenza)

Razem = 175 μg Hg  (1 000 Mikrogram [µg] to 1 Miligram [mg])

Chociaż może to brzmieć przerażająco, w istocie stanowi promień nadziei w życiu rodzin z dzieckiem alergicznym czy autystycznym. Dlaczego ? Zatrucie rtęcią może zostać w pewnym stopniu usunięte. Wielu naturopatów wierzy, że głównym winowajcą jest thimersal, substancja konserwująca zawarta w szczepionkach i innych lekach. Thimersal to w 50%  rtęć. Każda szczepionka zawierająca thimersal przekracza zalecenia Agencji Ochrony Środowiska (EPA) wynoszące 0.1 mikrograma/kg dziennie. Ponieważ wiele szczepionek podaje się tego samego dnia, ilość rtęci wszczepianej niemowlętom jest wielokrotnie wyższa od „bezpiecznych” limitów.

Powinieneś spróbować znaleźć lekarza, który może pomóc w usunięciu rtęci. Pamiętaj, że większość lekarzy nie posiada wiedzy na temat zatrucia rtęcią czy formaldehydem. Nie musisz iść do lekarza. „alternatywni” lekarze tacy jak naturopata, homeopata lub heilpraktiker mogą pomóc komplementarnymi zabiegami usunąć rtęć w organizmie. Odciążanie metali ciężkich przeprowadzane jest np:  w (www.alergikus.pl) przy użyciu terapii odbarczającej – wykorzystując test KTT jesteśmy w stanie dokładnie określić stany energetyczne organów lub rodzaj obciążenia organizmu np: toksynami, szczepionkami, metalami, bakteriami ,wirusami, pasożytami czy też grzybami. W ten sposób, poznając obciążenia organizmu jesteśmy w stanie rozpocząć skuteczną walkę z uciążliwymi skutkami przyczyn choroby. Test jest bezinwazyjny, bezbolesny i w żaden sposób nie naraża pacjenta na jakiekolwiek efekty uboczne. Tuż po wykonaniu testu, terapeuta lub naturopata dobiera indywidualną kurację, która będzie miała za zadanie usunięcie wykrytych obciążeń organizmu oraz odbudowę układu odpornościowego.

Innym toksycznym związkiem znajdującym się w szczepionkach jest formaldehyd znany od co najmniej 100 lat związek rakotwórczy. Przyznał to „sam” Departament Zdrowia USA [National Toxicology program]. Formaldehyd jest bardzo toksycznym związkiem dla układu nerwowego. Bardzo często dochodzi do uczulenia na ten szkodliwy związek. Należy wykonać test alergiczny w kierunku reakcji na formaldehyd i odczulić go (wygasić alergen). Przed wygaszaniem stosować należy najczęściej terapię odciążeniową.

Przy podaniu szczepionki dochodzi do naruszenia naturalnej bariery ochronnej  jaką jest skóra wpuszczając nie­mal wprost do krwi mieszaninę obcego białka i niebezpiecz­nych tok­syn. Rodzice powinni być świadomi, że szczepionka to nie czysty wirus albo bak­teria (jak to ma miej­sce przy zakażeniu natural­nym), ale szereg tok­sycz­nych substancji takich jak składniki konserwujące (metale w tym rtęć, antybiotyki o wysokim stopniu toksyczności), adiuwanty czyli substancje pomocnicze wzmagające odpowiedź immunologiczną na szczepionkę, oraz składniki swoiste (drobnoustroje, laktoza, mleko, albuminy), a to wszystko zawieszone w nośniku w którym może być białko jaja kurzego. Składnikami szczepionek są również znane kancerogeny takie jak: thimersal o pochodzeniu rtęciowym, fosforan, duminy oraz formaldehyd. Możemy na  dzisiejszy odszyfrować zależność pomiędzy ekspozycją na rtęć i formaldehyd  zawarty w szczepionkach, a stanem dziecka. W wieku dwóch miesięcy notowano w wielu krajach opóźnienie rozwoju, po trzech miesiącach występowanie tików i zmian skórnych, po sześciu miesiącach deficyt wagi oraz rozwój alergii. Mało kto wie, że konserwantami szczepionek są w/w metale ciężkie. W ramach kalen­darza niemowlę może otrzymać jed­norazowo 50 µg rtęci, czyli dawkę 125 razy więk­szą niż uznana za bez­pieczną dla dorosłych. Niektóre dzieci rodzą się z defektem, który polega na braku możliwości usunięcia metali ciężkich z ich organizmu, dotyczy to szczególnie chłopców. Nieusunięty metal sieje spustoszenia w mózgu i powoduje szereg zmian w metabolizmie. Bardzo trudno jest odwrócić te procesy, a usunięcie metali (chelacja) w warunkach polskich graniczy z cudem. W niektórych przypadkach negatywne reakcje w organizmie dziecka mogą zajść nie w wyniku samego wirusa, a na skutek w/w składników jakie są używane podczas produkcji szczepionek (np. substancji konserwujących, które zawierają rtęć). Wszystko to otrzymuje  noworodek w zmasowanej, powtarzającej się dawce. Nie dziwią więc Nas choroby układu odpornościowego w tym Alergie, Autyzm  oraz ADHD. Podanie szczepionki może spowodować wystąpienie długoterminowych reakcji ubocznych takich, jak zaburzenia układu oddechowego, zaburzenia układu immunologicznego.

Działanie metali ciężkich na organizmy żywe zależy od ich stężenia. Wysokie koncentracje mogą prowadzić do zaburzeń procesów fizjologicznych, ale nawet przy niskich stężeniach mogą wywoływać niepożądane zmiany na skutek akumulacji. Ostatnio jesteśmy coraz bardziej świadomi, że działalność człowieka może zagrażać środowisku. Niestety nie zawsze udaje się utrzymać równowagę pomiędzy wprowadzanymi technologiami a ochroną zasobów naturalnych. Szybki rozwój techniki i zmiany, jakie zachodzą we współczesnym świecie, w istotny sposób wpływają na środowisko przyrodnicze. Jednym z najgroźniejszych ubocznych skutków rozwoju cywilizacji i przemysłu jest rozprzestrzenianie się pierwiastków śladowych. Ma to ścisły związek z coraz większym wydobyciem złóż mineralnych zawierających te pierwiastki oraz procesami przetwórczymi i spalaniem surowców energetycznych. Obecnie w wyniku znacznego uprzemysłowienia i urbanizacji, możliwość wystąpienia nadmiaru pierwiastków śladowych w środowisku naturalnym zwiększyła się wielokrotnie.

Toksykologia wyróżnia dwa typy oddziaływań substancji szkodliwych na organizmy:
• oddziaływania bliskie (ekspozycja zawodowa – szybka akumulacja substancji toksycznej w organizmie)
• oddziaływania odległe (ekspozycja środowiskowa – powolne zmiany w organizmie).

Rtęć występuje w trzech różnych formach, które różnią się znacznie pod względem toksyczności, jako:

  • rtęć pierwiastkowa (rtęć metaliczna, pary rtęci i stopy z innymi metalami tzw. amalgamaty) Najczęściej występuje w sektorze gospodarstw domowych w starych termometrach lekarskich, barometrach i klasycznych ciśnieniomierzach. Materiał dawnej używany do wypełnień zębów jest amalgamatem stomatologicznym o zawartości około 50 procent rtęci. Odpowiedź nasuwa się sama jak Nasz organizm jest lub był obciążony rtęcią.
  • nieorganiczne sole rtęci (jak kalomel, sublimat). W środowisku domowym aż po lata 70-te stosowano środki ochrony drewna zawierające rtęć. Nowa dyrektywa Unii Europejskiej z dnia 18 czerwca 2009 roku w sprawie bezpieczeństwa zabawek przewiduje dla rtęci dopuszczalną wartość migracji na poziomie 94 mg rtęci na kg zabawki. Dotyczy to mechanicznie zeskrobanego materiału zabawki i może się zdarzyć, gdy dzieci biorą zabawki do ust i ogryzają zębami.
  • organiczne związki rtęci, np. metylortęć, merbromin, tiomersal, boran fenylortęciowy (merfen). Organiczne związki rtęci dostają się do organizmu człowieka przede wszystkim przez spożywanie ryb. Jeszcze kilka lat temu stosowano środki do dezynfekcji ran zawierające rtęć. Zawierający rtęć tiomersal jest używany jako środek konserwujący w kroplach do oczu, płynach do soczewek kontaktowych, szczepionkach i płynach odczulających. Związki organiczne rtęci powodują zatrucia charakteryzujące się długim okresem utajenia. Wchłaniają się przez błonę śluzową przewodu pokarmowego i przez krew zostają rozprowadzone do wszystkich tkanek, a kumulują się w narządach miąższowych, głównie w nerkach, wątrobie, mięśniach i kościach.

Wdychane pary rtęci są wchłaniane przez płuca do około 80 procent. W swojej pierwiastkowej formie rtęć może przekraczać barierę krew-mózg oraz barierę łożyskową. Z amalgamatu stomatologicznego użytego do wypełnienia zębów rtęć może nadal dostawać się do organizmu w dwojaki sposób, a mianowicie poprzez wydzielane pary rtęci z wypełnień amalgamatowych i w wyniku procesów ścierania się oraz procesów korozyjnych w nich zachodzących. Ze względu na wysoką rozpuszczalność w tłuszczach ponad 90 procent organicznych związków rtęci wchłania się z przewodu pokarmowego. Również silne wchłanianie zachodzi przez skórę i płuca. Organiczna rtęć jest równomiernie rozprowadzana w organizmie i może przekraczać barierę krew-mózg oraz barierę łożyskową. Niezależnie od postaci i drogi w jaki sposób rtęć dostanie się do środowiska wodnego, mikroorganizmy metylują ją i w ten sposób powstaje zawsze metylek rtęci. Jest on rozpuszczalny w tłuszczach, a zarazem bardzo toksyczny i trwały- jest to główna postać rtęci, która dostaje i kumuluje się w żywych organizmach. Wiele ludzkich tragedii było spowodowane właśnie przez organiczne związki tego metalu. Tak było w Japonii, Gwatemali, Iraku, Pakistanie. W każdym przypadku było to spowodowane spożyciem żywności obciążonej związkami rtęci. Na przykład ponad 3000 ludzi zmarło w Iraku w latach 1971-72 w wyniku spożycia pszenicy zaprawionej fenylkiem rtęci.
Wchłaniane do organizmu człowieka alkilowe związki rtęci szybko przedostają się po przez krwiobieg do komórek mózgu, gdzie naruszają barierę krew-mózg, co prowadzi do zaburzeń metabolizmu układu nerwowego.

Nota:

Celem artykułu nie jest przekonanie rodziców do nieszczepienia dzieci, lecz wyłącznie ukierunkowanie do zgłębienia tematu, poznania argumentów za i przeciw. Ważne aby decyzja, która zostanie podjęta nie wynikała z automatycznego poddania się naciskowi lobby szczepionkowego, lecz była wyrazem świadomej woli, uwzględniającą indywidualną sytuację dziecka i rodziny.

Przydatne linki:

Pomoc w alergiach poszczepiennych (szkody poszczepienne – diagnostyka i odbarczanie metali): http://www.alergikus.pl/

Diagnostyka metali ciężkich oraz pozostałych obciążeń organizmu – www.bioklinik.pl

Stowarzyszenie w którym odnajdziemy pomoc prawną dla osób decydujących się na nieszczepienie: http://www.stopnop.pl/

Forum osób nie szczepiących lub szczepiących wybiórczo: http://szczepienia.org.pl/

List: http://prawdaxlxpl.wordpress.com/aktualnosci-2/profesor-maria-dorota-majewska-szkodliwosc-szczepien/

Źródła:

http://www.allum.pl/zagrozenia-i-alergeny/rtec

Czy szczepić dziecko?

https://vaccgenocide.wordpress.com/tag/formaldehyd/

Alergia na gluten

Podczas codziennych zakupów łatwo zauważyć, że ilość produktów oznakowanych jako „bezglutenowe” z przekreślonym kłosem ciągle rośnie. Kilkaset tysięcy osób w Polsce choruje na celiakię. To druga po mleku krowim najczęściej spotykana w naszym kraju nietolerancja pokarmowa. Niestety, większość osób nie wie, że gluten może być przyczyną ich dolegliwości i problemów ze zdrowiem. Według danych Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej w Polsce wykrywa się jedynie niewielki odsetek wszystkich przypadków choroby i jest to około 5%.Prawdopodobną przyczyną tego stanu rzeczy jest wzrost spożycia produktów zawierających białko glutenu i ekspozycja na ten antygen. Czemu gluten wywołuje aż tak duży problem?

Co to jest gluten ?

Gluten to białko, które znajduje się w wielu zbożach, przede wszystkim w pszenicy, jęczmieniu i życie. Jest to mieszanina białek roślinnych gluteniny i gliadyny. Jego głównymi zaletami w przemyśle spożywczym są plastyczność i kleistość. Producenci żywności wykorzystują go w wielu produktach spożywczych jako nośnika dla przypraw i aromatów, emulgatora do zagęszczania oraz stabilizatora. Tak więc gluten jest składnikiem występującym praktycznie wszędzie w pożywieniu tzw. „gotowym”.

Co powoduje gluten ?

Okazuje się, że gluten jest niebezpieczny nie tylko dla osób chorych na celiakię ale także dla osób cierpiących na alergie pokarmowe. Jak przytacza Naturopata Jacek Wikarski dawno temu zwracałem uwagę na zbyt duże spożycie roślinnego białka działającego toksycznie prowadzącego do zaniku kosmków jelita cienkiego, maleńkich wypustek błony śluzowej, które zwiększają jego powierzchnię i są odpowiedzialne za wchłanianie składników odżywczych. W efekcie toksycznego działania białka glutenu wchłanianie pokarmu jest upośledzone, co prowadzi w efekcie do wystąpienia objawów choroby do których zaliczyć możemy:

  • bóle brzucha
  • biegunki
  • wzdęcia i zaparcia
  • chroniczne zmęczenie – występuje ono najczęściej równocześnie z problemami żołądkowo-jelitowymi zwłaszcza z częstymi biegunkami.
  • bóle głowy – migrena występuje razem z codziennymi biegunkami oraz niską hemoglobiną
  • zmiany skórne – pokrzywka i opryszczkowe zapalenie skóry

zmiany skorne po glutenie
zmiany skórne na dzień 14.01.2015

gluten zmiany skórne
zmiany skórne na dzień 14.01.2015
zmiany skorne po odczuleniu
zmiany skórne po odczuleniu i zastosowaniu diety z dnia 18.01.2015

 

Celiakia i alergia

Lekarze, naturopaci oraz naukowcy na całym świecie mają do czynienia z rosnącą liczbą osób, które zgłaszają niepokojące objawy po spożyciu pokarmów zawierających gluten. Jednocześnie ludzie ci nie mają alergii na pszenicę czy jęczmień, a ich całkowity poziom IgE pozostaje w normie. Z pomocą przychodzi badanie STI za pomocą którego w łatwy, szybki i co najważniejsze nieinwazyjny sposób możemy sprawdzić uczulenie na gluten. U wielu osób, u których wcześniej stwierdzono celiakię po poddaniu się badaniu STI (testy alergiczne i obciążenia glutenem) określono alergię na gluten i co najważniejsze po jego wygaszeniu – odczuleniu wszelkie objawy ustąpiły. Osoby te ponownie cieszą się spożywaniem pokarmów zawierających gluten. Numer kontaktowy na stronie (www.alergikus.pl)Medycyna Akademicka określa jednostkę chorobową nietolerancji glutenu jako celiakię (choroba trzewna) trwającą całe życie immunologiczną chorobą o podłożu genetycznym, charakteryzującą się nietolerancją glutenu, białka zapasowego zawartego w zbożach. Medycyna naturalna holistyczna wskazuje jednoznacznie na indywidualne podejście do chorego jako niepowtarzalnej i jedynej mozaiki cech konstrukcyjnych, obciążeń wrodzonych i nabytych oraz własnej historii życia i choroby. Organizm ludzki widziany jest jako indywiduum złożone z kompleksowych, połączonych sieciowo struktur funkcjonujących jako całość a nie wybrana jednostka chorobowa. Celiakia może mieć właśnie takie podłoże a kierunak jej występowania jest nie związany tylko z samym białkiem roślinnym glutenu, a także pozostałymi inwazyjnymi alergenami otaczającymi nas od wieków (np: laktoza mleczna – jeżeli gluten naruszy delikatną strukturę żołądka i jelit, mogą wystąpić również łatwiej zauważalne objawy nietolerancji laktozy). Według teorii holistycznej Naturopaty Wikarskiego w Naszym organiźmie dochodzi w pierwszej kolejności do dyzbiozy jelit, a następnie uwarunkowana konstytucyjnie „pojemność organizmu” na czynniki generatorów alergii zostaje przepełniona. W tym krytycznym punkcie rozpoczynają się w/w objawy.

generatory alergii

 Podstawowe generatory alergii wypływające na nietolerancję także glutenu to:

  • dysbioza jelit, grzybice przewodu pokarmowego
  • zatrucia metalami ciężkimi (także poszczepienne) oraz toksynami środowiskowymi
  • problemy psychiczne, stres emocjonalny
  • obciążenie geopatyczne, smog elektromagnetyczny
  • schorzenia ogniskowe
  • obciążenia bakteryjne, wirusowe oraz pasożytnicze
  • deficyty mineralne, pierwiastków śladowych
  • mikotoksyny grzybów

Dieta

Dieta bezglutenowa jest bardzo restrykcyjną dietą. Nie można pozwolić sobie na to, co spożywają inni. Trzeba zapomnieć o ulubionych przysmakach i przestawić się na nowe. Jednak nagroda w postaci lepszego samopoczucia i poprawy stanu zdrowia sprawi, że po pewnym czasie nie chce się wracać do starych przyzwyczajeń. Szczególnie istotna jest dieta przy wygaszaniu alergenu przed samym zabiegiem, czym dłużej tym lepiej, w trakcie terapii wygaszających oraz minimum 3 tygodnie od ostatniego zabiegu. Bardzo ważne w przypadku ciężkiej nietolerancji glutenu jest unikanie tzw. kodu biofizykalnego alergenu czyli tzw. drgań biofizykalnych (nawet zapach alergenu) czyli przebywanie w tzw”obłoku” alergenu (pizzerie, sklepy z pieczywem itp.)

Sprawa z wykluczeniem glutenu w diecie jest bardziej zawiła niż się wydaje. Nie wystarczy wykluczyć tylko chleba, makaronów, ciasteczek. Gluten jest stosowany w przemyśle spożywczym w ogromnej ilości, a czasem można go spotkać w najmniej oczekiwanym miejscu. Poza przemysłem spożywczym gluten upodobały sobie również firmy kosmetyczne czy farmaceutyczne, można go znaleźć w niektórych szminkach, pastach do zębów, suplementach diety i lekach. Gluten możemy znaleźć w niektórych orzechach oczywiście w śladowych ilościach „produkt może zawierać śladowe ilości glutenu – patrz opis na opakowaniu na górze po prawej stronie”.

gluten a orzechy

Tabela produktów:

Grupa produktów Nie zawierają glutenu Mogą zawierać gluten Zawierają gluten
Produkty zbożowe Zboża naturalnie niezawierające glutenu: ryż biały i brązowy, kukurydza, gryka, proso, amarantus, quinoa, mąki i kasze ze zbóż naturalnie bezglutenowych (np. kasza gryczana), płatki ryżowe, skrobia kukurydziana, ryżowa i z tapioki, gotowe mieszanki mączne bezglutenowe, pieczywo i makarony z mąk bezglutenowych wykonane samodzielnie oraz kupne oznakowane znakiem „przekreślonego kłosa”, kaszki dla dzieci ryżowe i kukurydziane, chrupki kukurydziane, popcorn, owies bezglutenowy ( z zastrzeżeniami), bułka tarta bezglutenowa Płatki śniadaniowe kukurydziane mogą zawierać słód jęczmienny, mąka kukurydziana, ryżowa, gryczana dostępne w sprzedaży ogólnej mogą być zanieczyszczone glutenem Pszenica (i jej dawne odmiany, np. orkisz, płaskurka), pszenżyto, jęczmień, żyto, zwykły owies (ze względu na zanieczyszczenia), mąka pszenna, żytnia, jęczmienna, płatki pszenne, jęczmienne, żytnie, owsiane, kasza manna, kuskus, kasza jęczmienna (pęczak, mazurska, perłowa), musli, kasze owsiane, kaszki błyskawiczne zbożowe i mleczno – zbożowe, makaron pszenny, makaron żytni, pierogi, pyzy, kopytka, naleśniki, pieczywo – każde – jeśli nie jest oznaczone jako bezglutenowe (chleb biały i razowy, bułki, bagietki, maca, pumpernikiel, pieczywo chrupkie, precle), pieczywo cukiernicze suche (herbatniki, ciastka, wafle, biszkopty, pierniczki, sucharki, paluszki itp.), ciasta, ciastka, drożdżówki, pizza, bułka do hamburgera, bułka tarta

Wbrew wielu opiniom kasza jagla posiada także minimalne ilości glutenu. 

Mięso, ryby, jaja Świeże nieprzetworzone mięso, ryby, jaja Wędliny (także te wysokogatunkowe typu szynka), zwłaszcza tzw. wędliny wysokowydajne,

konserwy rybne i mięsne, wędliny podrobowe (kaszanka, pasztetowa, pasztet), wyroby garmażeryjne mięsne ( parówki,kotlety mielone, pulpety, hamburgery)

Panierki do mięs i ryb oraz potrawy panierowane
Mleko i produkty mleczne Mleko świeże, mleko w kartonie, mleko zagęszczane, mleko w proszku, kefir, maślanka, jogurt naturalny, nieprzetworzony ser biały, żółty Jogurty owocowe, maślanki smakowe, napoje czekoladowe, produkty mleczne o obniżonej zawartości tłuszczu, serki topione, śmietana (zagęstnik), tanie sery żółte (tzw. wyroby seropodobne); gotowe sery białe do serników (niektórzy producenci dodają błonnik pszenny), sery pleśniowe Napoje mleczne z dodatkiem słodu jęczmiennego, produkty mleczne z ziarnami zbóż
Tłuszcze Masło, smalec, margaryna, olej roślinny, oliwa z oliwek Majonezy, gotowe sosy (dresingi) Olej z kiełków pszenicy
Warzywa i przetwory z warzyw Wszystkie warzywa (świeże, mrożone, konserwowane bez dodatków), strączkowe (groch, fasola, soczewica), ziemniaki, skrobia ziemniaczana Sałatki z majonezem i dresingami o nieznanym składzie, przeciery pomidorowe, niektóre fasole w puszkach, placki ziemniaczane, produkty wegetariańskie typu kotlety sojowe, pasztety sojowe, majonezy sojowe Warzywa smażone panierowane, warzywa z tartą bułką
Owoce Wszystkie owoce (świeże, mrożone, konserwowane) Owoce suszone, wsady owocowe
Cukier, słodycze, desery Cukier, dżem, miód, landrynki, ciasta i ciastka upieczone z dozwolonych produktów, kisiele i budynie domowe z mąki ziemniaczanej, ciasta i ciastka oznakowane znakiem „przekreślonego kłosa” Guma do żucia, żelki, nadziewane cukierki, batony, gotowe budynie, lody, czekolada i czekoladki, chipsy Ciasta i ciastka upieczone z niedozwolonych mąk lub z niedozwolonym proszkiem do pieczenia, słód jęczmienny
Napoje Herbata, kawa naturalna, soki owocowe, wody mineralne, kompoty, napary z ziół, czyste alkohole

  • cydr
  • koniak w zależności na czym został wyprodukowany
  • miód pitny
  • nalewka owocowa
  • piwo bezglutenowe (w przypadku odczulania alergenu zabronione ze względu na śladowe ilości glutenu)
  • rum
  • szampan
  • tequila
  • wino
  • wódka z ziemniaków
Niektóre tanie kawy rozpuszczalne, zwłaszcza aromatyzowane, czekolada do picia na gorąco, napoje owocowo-warzywne, alkohole z dodatkami smakowymi Kawa zbożowa, kakao owsiane, napoje słodzone słodem jęczmiennym, piwo, wódki zbożowe
Przyprawy Sól, pieprz, zioła, jednorodne przyprawy, ocet winny, ocet jabłkowy, bezglutenowy sos sojowy Tamari Jarzynki typu vegeta, mieszanki przypraw (np. curry), musztardy, keczupy, sosy w proszku gotowe dipy i dresingi  Zwykły sos sojowy
Zupy Zupy domowe z dozwolonych produktów Zupy w proszku (instant), niektóre kostki bulionowe Zupy zaprawiane mąką, zupy z makaronem, z lanym ciastem
Inne Proszek do pieczenia bezglutenowy, soda spożywcza, komunikanty niskoglutenowe Preparaty do odchudzania, niektóre leki i preparaty wielowitaminowe, niektóre aromaty, cukier waniliowy Zwykły proszek do pieczenia, hydrolizowane białko roślinne, seitan (zastępnik mięsa stosowany przez wegetarian) komunikanty z mąki pszennej, zwykłe opłatki świąteczne

Prosimy pamiętać, że podane dane mają wyłącznie charakter informacyjny — aby mieć całkowitą pewność, zawsze należy zapoznać się ze składem produktu przed spożyciem.

*Zwykły owies jest silnie zanieczyszczony glutenem, dlatego jest zabroniony w diecie bezglutenowej. W niektórych krajach, np. w Finlandii, produkowany jest jednak także czysty, certyfikowany owies, którego spożywanie w niewielkich ilościach jest dozwolone.

Źródło tabeli z Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej (autor wprowadził jednak własne modyfikacje)

Dobry czas na diagnostykę i odczulanie pyłków.

Od kilku dni za oknem temperatura poniżej zera. Jest to dobry czas na diagnostykę i odczulanie większości alergii wziewnych. Alergicy nie przegapcie swojej szansy. Odczulanie zimą w czasie mrozów, kiedy nie jesteśmy narażeni na obecność pyłków, pleśni i grzybów daje duże szanse powodzenia. W takich warunkach zmniejszamy ilość zabiegów odczulających o ponad połowę. Wykonaj już teraz test alergiczny i odczul się i swoją rodzinę. Więcej na www.alergikus.pl lub pod numerami telefonów: 509844448; 609 874 574.

Alergia na mleko krowie najczęstszym alergenem

            Alergia na mleko jest jednym z najczęstszych uczuleń w naszym społeczeństwie. Bierze się to z tego, że większość produktów, które spożywamy zawiera w sobie mleko, są to między innymi sery, jogurty, pieczywo, lody czy czekolada. Są to więc produkty bez których ciężko wyobrazić codzienne posiłki.

         Białko mleka krowiego jest jednym z najsilniejszych i najczęściej spotykanych alergenów. Najczęstszymi objawami jest AZS czyli Atopowe Zapalenie Skóry. W niektórych przypadkach alergia na mleko może zaatakować drogi oddechowe powodując uporczywy kaszel czy stany zapalne gardła. Może to w najgorszym wypadku doprowadzić nawet do astmy alergicznej. Wśród osób uczulonych na białko mleka spada także odporność a ich układ trawienny ulega osłabieniu i jego główna funkcja czyli trawienie i wchłanianie substancji odżywczych jest gorzej wykonywana.

         Warto pamiętać, że mleko dla naszego organizmu jest produktem ciężko strawnym. Wynika to z tego, że w wieku dziecięcym zaczynają zanikać dwa kluczowe enzymy : laktaza i renina, które biorą odpowiednio udział w trawieniu laktozy i kazeiny czyli cukru i białka znajdującego się w mleku krowim.

            Jeżeli mamy alergię na mleko powinniśmy jak najszybciej odstawić wszystkie produkty zawierające nawet śladowe ilości mleka krowiego, gdyż każdy kontakt z alergenem wpływa niekorzystnie na nasze zdrowie. Produktami, którymi możemy zastąpić mleko krowie jest soja i mleko kozie.

            Jednym ze sposobów na pozbycie się alergii na mleko krowie jest odczulenie alergenu metodą SIT – Systemowa Terapia Informacyjna. Testy i odczulanie tą metodą można wykonać w gabinecie Alergikus, który znajduję się na terenie Warszawy. Kontakt na www.alergikus.pl