Alergia na mleko krowie najczęstszym alergenem

            Alergia na mleko jest jednym z najczęstszych uczuleń w naszym społeczeństwie. Bierze się to z tego, że większość produktów, które spożywamy zawiera w sobie mleko, są to między innymi sery, jogurty, pieczywo, lody czy czekolada. Są to więc produkty bez których ciężko wyobrazić codzienne posiłki.

         Białko mleka krowiego jest jednym z najsilniejszych i najczęściej spotykanych alergenów. Najczęstszymi objawami jest AZS czyli Atopowe Zapalenie Skóry. W niektórych przypadkach alergia na mleko może zaatakować drogi oddechowe powodując uporczywy kaszel czy stany zapalne gardła. Może to w najgorszym wypadku doprowadzić nawet do astmy alergicznej. Wśród osób uczulonych na białko mleka spada także odporność a ich układ trawienny ulega osłabieniu i jego główna funkcja czyli trawienie i wchłanianie substancji odżywczych jest gorzej wykonywana.

         Warto pamiętać, że mleko dla naszego organizmu jest produktem ciężko strawnym. Wynika to z tego, że w wieku dziecięcym zaczynają zanikać dwa kluczowe enzymy : laktaza i renina, które biorą odpowiednio udział w trawieniu laktozy i kazeiny czyli cukru i białka znajdującego się w mleku krowim.

            Jeżeli mamy alergię na mleko powinniśmy jak najszybciej odstawić wszystkie produkty zawierające nawet śladowe ilości mleka krowiego, gdyż każdy kontakt z alergenem wpływa niekorzystnie na nasze zdrowie. Produktami, którymi możemy zastąpić mleko krowie jest soja i mleko kozie.

            Jednym ze sposobów na pozbycie się alergii na mleko krowie jest odczulenie alergenu metodą SIT – Systemowa Terapia Informacyjna. Testy i odczulanie tą metodą można wykonać w gabinecie Alergikus, który znajduję się na terenie Warszawy. Kontakt na www.alergikus.pl 

Nietolerancja laktozy

    Laktoza jest węglowodanem, a dokładniej dwucukrem, który wstępuje jedynie w mleku ssaków. U różnych ssaków poziom tego cukru jest różny. Enzymem odpowiedzialnym za rozkładanie laktozy na cukry proste jest laktaza, która hydrolizuje laktozę na glukozę i galaktozę. Człowiek posiada laktazę od urodzenia, a jej poziom zmniejsza się w momencie zakończenia spożywania mleka matki. Niedobór w organizmie enzymu-laktazy prowadzi do nietolerancji laktozy. Co ciekawe największy procent społeczeństwa, u których wykryto nietolerancję laktozy pochodzi ze społeczności, które najpóźniej udomowiły krowy. Dlatego też na nietolerancję laktozy w największej ilości cierpią mieszkańcy wschodniej Azji, a w najmniejszej mieszkańcy Europy. Dla przykładu w Polsce na nietolerancję laktozy cierpi 1,5% niemowląt i dzieci i około 20% dorosłych osób.

              Rozróżnia się dwa rodzaje nietolerancji laktozy : hipolaktazję czyli niedobór enzymu laktazy i złe wchłanianie laktozy z powodu chorych jelit.

               Najczęstszymi objawami nietolerancji na laktozę jest między innymi : biegunka, wzdęcia czy wiatry jelitowe. Innymi objawami może być burczenie w brzuchu, mdłości i wymioty. Nietolerancją na laktozę może być także przyczyną nadwagi, gdyż nietolerancja na laktozę często wiąże się z niesprawnymi jelitami.

W przypadku wystąpienia objawów należy wykonać test alergiczny, odczulić wykryty alergen oraz przeprowadzić niezbędną kilkutygodniową dietę w której wyłączymy całkowicie laktozę w jakiejkolwiek postaci.

Zapisz się już dziś na test: www.alergikus.pl

Nietolerancja laktozy u niemowląt

   W niektórych przypadkach nietolerancja na laktozę może pojawić się także u niemowląt. Jest to niebezpieczna sytuacja, gdyż niemowlak w pierwszym roku życia spożywa głównie mleko matki, które zaopatrza dziecko w odpowiednie substancje, a niestety w mleku matki znajduje się laktoza.

          Nietolerancja na laktozę u niemowląt pojawia z kilku powodów:

  • enzym laktaza w jelitach może być jeszcze niedostatecznie wykształcony,
  • infekcje wirusowe mogą doprowadzić do zwikszonej podatności na rozwinięcie się nietolerancji laktozy
  • infekcje jelitowe mogą doprowadzić do chwilowej nietolerancji na laktozę.

          W jaki sposób można wykryć u niemowlaka nietolerancję ? Zazwyczaj objawia się ona wodnistymi stolcami. Kiedy zobaczymy taki objaw powinno się odstawić mleko i wszystkie produkty mogące zawierać mleko i zawartą w nim laktozę. Produktami niezawierającymi laktozy są między innymi owoce, warzywa czy nieprzetworzone mięsa i ryby.

Kolejny krok to wykonanie bezinwazyjnego testu na nietolerancję laktozy. Więcej na www.alergikus.pl

Pokarmowa alergia maskowana.

W Europie wzrasta liczba cierpiących na choroby alergiczne, a wyniki ich leczenia często są niezadowalające. Dlaczego tak się dzieje? Bardzo często objawy alergii ujawniają się już w pierwszych miesiącach życia co jest bezpośrednio związane ze złym odżywianiem się matki karmiącej oraz sposobem karmienia niemowląt. Chemizacja środowiska, zabiałczone jedzenie, masowe stosowanie konserwantów i antybiotyków nasila problem alergii. Choroby te trwają często przez wiele lat, a czasami bez zastosowania odpowiedniej diagnostyki STI nawet do końca życia ze względu na alergię ukrytą tzw. maskowaną.

Oznacza to iż objawy nie są widoczne bezpośrednio po spożyciu, i nie wychodzą w testach standardowych zależnych od przeciwciał IgE (alergie maskowane najczęściej zależne są od przeciwciał IgG4). Najczęściej alergie maskowane to alergie związane z pokarmi (szczególnie mlekiem, jajkami, pszenicą oraz glutenem). Maskowane alergie pokarmowe wyróżniają się jeszcze tym, że uzależniają, działając prawie jak narkotyk za sprawą kazomorfiny. Jeśli od kogoś słyszymy: ja nie mogę żyć bez mleka, nie wytrzymam bez chleba lub czekoladki, to istnieje podejrzenie występowania u wspomnianych osób alergii maskowanej na mleko, pszenicę lub kakao.

PRZYKŁAD PACJENTA KTÓRY odżywiał się głównie wyrobami mlecznymi.

Chorował od lat na astmę. Po wykryciu w Alergikus.pl testem STI alergii na kazeinę odstawił produkty mleczne i po dwóch tygodniu poczuł się znacznie lepiej. Jednak gdy ponownie zjadł pokarm nawet z niewielką ilością kazeiny (białka) astma powróciła tak szybko jak ustąpiła. Nader często pacjenci nie łączą własnych dolegliwości z alergią, w tym przypadku alergią na mleko, więc ci sami pacjenci są bardzo zdziwieni kiedy „wychodzi” alergia na mleko.

W diagnozowaniu oraz odczulaniu alergii stosuje się bezinwazyjne testy STI, co daje możliwość dokładnej diagnozy olbrzymiej ilości antygenów od pokarmów po pleśnie i grzyby oraz wyszukane konserwanty. Metoda STI pozwala na bezpieczne odczulanie także najmłodszych. Usuwanie alergii nie jest więc proste, wymaga współpracy prowadzacego i pacjenta oraz cierpliwości, a często wielu wyrzeczeń.

Tu możecie się Państwo zapisać się na badanie: www.holismedica.pl www.alergikus.pl

Jacek Wikarski D.Sc. Med

Grzyby i Candida rządzą twoim organizmem przez co ułatwiają drogę alergii

GRZYBY

Grzyby to jedne z najstarszych organizmów na świecie. Większość gatunków grzybów drożdżopodobnych i pleśniowych ma pozytywny wpływ na środowisko, biorąc udział w obiegu pierwiastków poprzez rozkład materii organicznej. Niektóre gatunki grzybów zarówno drożdżopodobnych, jak i pleśniowych negatywnie wpływają na środowisko, przyczyniając się do procesu rozkładu, głównie żywności, wytwarzając enzymy, które powodują obniżenie wartości odżywczych i organoleptycznych produktów spożywczych. Żywność może być także skażona toksynami grzybów pleśniowych, co jest często przyczyną m.in. zatruć pokarmowych u ludzi. W przypadku pacjentów z obniżoną odpornością immunologiczną, żywność zakażona grzybami i/lub ich toksynami stanowi szczególne źródło patogenów, a nawet stwarza niebezpieczeństwo zakażeń układowych. Obecnie temat mikotoksyn, choć jeszcze nie do końca poznany, jest bardzo ważnym zagadnieniem dotyczącym głównie bezpieczeństwa żywności. Mikotoksyny mogą przenosić się drogą powietrzną poprzez zarodniki grzybów pleśniowych wchodzących w skład bioareozoli. W zarodnikach kumuluje się większość metabolitów grzybów, także toksyny. Duże stężenie tych metabolitów zwłaszcza wewnątrz budynków mieszkalnych może niekorzystnie wpływać na zdrowie człowieka. Mikotoksyny są wtórnymi produkty przemiany materii grzybów pleśniowych, toksyczne dla człowieka, roślin i zwierząt.Grzyby pleśniowe są wszechobecne w środowisku i cechuje je łatwa rozsiewalność, stąd kontakt organizmów żywych z ich toksynami jest powszechny poprzez inhalację, skórę oraz spożycie skażonej żywności. Zarodniki grzybów znajdują się przede wszystkim w powietrzu. Zarodniki dostające się drogą wziewną do organizmu mogą być źródłem toksyn. Publikacje naukowe donoszą, że w każdym zarodniku może występować nawet kilka różnych mikotoksyn. Kontakt z zarodnikami zwiększa także moda na aktywny tryb życia, który wiąże się z korzystaniem z publicznych urządzeń sanitarnych, sportowych, basenów. Stosowanie systemów nawilżających powietrze również sprzyja rozprzestrzenianiu się zarodników grzybów w przewodach wentylacyjnych. Klimatyzacja pomieszczeń prowadzi do wzrostu stężenia zarodników grzybów pleśniowych należących do rodzaju FusariumAspergillus Penicillium.

Dla zdrowego organizmu zakażenie zarodnikami grzyba nie stanowi większego zagrożenia. W przypadku osób z obniżoną odpornością może dojść do manifestacji objawów chorobowych najczęściej ze strony układu oddechowego i pokarmowego. Człowiek narażony na działanie mikotoksyn ma początkowo łagodne objawy kliniczne przypominające alergię: zmęczenie, bóle głowy, nieżyt nosa, zapalenie spojówek, zatok, krtani i skóry. Oddziaływania mikotoksyn mogą przejść w przewlekły lub ostry charakter, zależy to od dawki i czasu narażenia na kontakt z toksynami. Oprócz zaburzeń w metabolizmie białek, tłuszczów i węglowodanów mogą prowadzić do zaburzeń w syntezie kwasów nukleinowych, co wywołać może uszkodzenie nerek i wątroby a także rozwój choroby nowotworowej.

CANDIDA

Candida jest naturalnym składnikiem flory bakteryjnej jelita grubego. Problemy z candidą nie polega na samym fakcie jej obecności, ale na niekontrolowanym jej rozroście u większości pacjentów objawowych. Candida albicans to pasożytniczy grzyb z rodziny drożdżaków, który żyje w przewodzie pokarmowym człowieka, składając się na florę fizjologiczną jelita. Problemy z tym drożdżakiem zaczynają się wtedy, gdy naturalna równowaga w ilości oraz w składzie gatunkowym drobnoustrojów w jelicie zmieni się. Z takim zaburzeniem mamy do czynienia najczęściej wtedy gdy zjemy lub wypijemy coś, co było skażone chorobotwórczymi bakteriami, jak Salmonella, gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus), patogenne szczepy bakterii pałeczki okrężnicy (Escherichia coli), Enterobacteriace oraz wiele innych. Patogenne bakterie mogą zacząć się rozmnażać w przewodzie pokarmowym i dochodzi do pojawienia się objawów zatrucia pokarmowego. Inną przyczyną zaburzenia składu naturalnej mikroflory jest stosowanie antybiotyków, które ze swej natury mają działanie przeciwdrobnoustrojowe. Równowaga mikroflory polega na dominującej roli dobroczynnej bakterii acidophilus. Jeżeli spowodujemy degradację i niszczenie własnej flory jelitowej, to na miejsce pożytecznych bakterii spełniających ważne funkcje w organizmie rozwijają się patogenne bakterie chorobotwórcze lub występujące śladowo przy prawidłowej florze jelitowej formy grzybów, jak np. Candida albicans, który zaczyna się rozrastać i przejmuje rolę dominującą. Niestety, grzyb kolonizując jelita, wydziela szereg substancji z własnych procesów metabolicznych, zatruwa organizm przez produkty przemiany materii, oraz zaburza prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Stan taki prowadzi do rozchwiania prawidłowych czynności narządów i tkanek, co w konsekwencji przynosi rozmaite dolegliwości czy choroby. Candida przez swoje oddziaływanie na ścianę jelita powoduje jej nieszczelność i zdolność przenikania przez ścianę jelita substancji, które normalnie nie powinny się pojawić we krwi. Prowadzi to do przeciążenia organów wydalniczych jak nerki czy wątroba.

Czynnikami wywołującymi nadmierny rozrost grzybów Candida w organizmie człowieka są:

  • spadek odporności organizmu;
  • sposób w jaki się odżywiamy
  • długotrwała antybiotykoterapia, chemioterapia,
  • cukrzyca;
  • konserwanty

Objawami candidiozy są:

  • alergia
  • problemy skórne
  • spadek odporności organizmu;
  • chroniczne zmęczenie;
  • wzdęcia;
  • bóle głowy;
  • problemy zatokowe;
  • częste nawracające infekcje;
  • katar;
  • problemy laryngologiczne;
  • biegunki;
  • wiele innych

Wykonaj test alergiczny i odczul wykryte alergeny w Alergikus. 

Konserwanty, a alergia. Jak wykryć uczulenie i jak je odczulić?

Konserwanty i jeszcze raz konserwanty ...

CYWILIZACJA wymusza stosowanie chemii w celu poprawienia smaku, zapachu, konsystencji wyrobu bądź wydłużenia czasu jego przydatności do spożycia. Klient staje się coraz bardziej wymagający, a sprzedawca i producent pragną się dostosować do wymagań kupujących. Część różnego typu dodatków jest nieszkodliwa dla zdrowia, niektóre zaś mogą źle wpływać na Nasz organizm, a w szczególności wywołać niepożądane reakcje alergiczne. Poniżej przedstawiamy niektóre konserwanty stosowane w przemyśle spozywczym. Więcej na www.alergikus.pl 

Aluminium (E-173) – występuje w wielu produktach, takich jak: biała mąka (zapobiega zbrylaniu się), sery (ułatwia ich topnienie), pasta do zębów (jako substancja ścierająca kamień nazębny). Niegdyś uważano, że nadmiar metalicznego glinu w pożywieniu może być przyczyną choroby Alzheimera. Może wywoływać też dolegliwości nerek, owrzodzenia jamy ustnej, schorzenia przewodu pokarmowego. Może również zaburzać wchłanianie niektórych składników mineralnych.

Azotany – Stosowane są szeroko podczas peklowania mięsa. Zapobiegają zatruciom jadem kiełbasianym. W przewodzie pokarmowym tworzą substancje rakotwórcze.

BHA i BHT (E 320 i E 321) – to przeciwutleniacze otrzymywane syntetycznie. Mogą uszkadzać nerki i wątrobę, zaburzać układ odpornościowy i nerwowy.

Gallusan propylu (E 310) – dodawany do płatków ziemniaczanych, błyskawicznego puree ziemniaczanego i gumy do żucia. Chroni tłuszcze przed jełczeniem i przykrym zapachem. Uszkadza nerki, wątrobę i przewód pokarmowy.

Glutaminian sodu – dodatek wzmacniający smak wielu potraw. Jest podstawą charakterystycznego smaku kuchni chińskiej. Może osłabiać mięśnie, powodować ból głowy, silniejsze bicie serca, tak że być przyczyną nudności, nadciśnienia tętniczego, reakcji alergicznych.

Guma arabska (E 414) – często jest wykorzystywana jako zagęszczacz przy produkcji lukru do ciast, gumy do żucia i napojów orzeźwiających. Może wywoływać wysypkę.

Karagen (E 407)  – popularny zagęszczacz pochodzenia roślinnego, stosowany do produkcji sosów. Może powodować zapalenie okrężnicy.

Kwas alginowy (E 400) – jako dodatek zagęszczający jest powszechnie stosowany do lodów, powlekania serów i przyprawiania sałatek.

Kwas benzoesowy (E 211) – masowo używa się go przy produkcji dżemów, galaretek, margaryny i napojów orzeźwiających. Może powodować alergie.

Siarczyny (E221-228) – dodatki te powodują u ludzi nadwrażliwych i astmatyków silne reakcje alergiczne. Siarczyny skutecznie zapobiegają odbarwianiu warzyw, są również dodawane do win. Niszczą witaminy z grupy B.

Sztuczne barwniki (E 100-180) – są niezwykle rozpowszechnione w przemyśle spożywczym. Mogą zaburzać koncentrację, szczególnie u dzieci.

Konserwant czyli środek konserwujący – związek chemiczny lub mieszanina związków, powodująca przedłużenie przydatności do spożycia lub trwałości produktów spożywczych. Konserwanty mają za zadanie zapobieganie rozwojowi bakterii, grzybów i wirusów. Wszystkie konserwanty dodawane do produktów spożywczych znajdują się na tzw. „Liście E”. Konserwanty mają zakres numerów E100–E299.

Trzeba na nie uważać gdyż są to składniki naszego pożywienia, które uzyskuje się w chemicznych laboratoriach. Spotykamy je praktycznie wszędzie. Wystarczy poczytać dokładnie etykiety na opakowaniach produktów, które wkładamy do koszyka w supermarkecie. Znajdziemy na nich wiele trudnych nazw lub znak „E” z przyporządkowaną odpowiednią liczbą. To właśnie one oznaczają konserwanty, barwniki lub inne sztuczne substancje zawarte w produkcie. Nasz organizm jest do nich już tak przyzwyczajony iż zaczyna reagować na niektóre związki. Najczęstszą reakcją pacjenta jest alergia na glutaminian sodu lub barwniki identyczne z naturalnymi. W przypadku takim należy przeprowadzić test na ultraczułym urządzeniu medycznym.

Co możemy zrobić?

1. Wykonanie testu alergicznego na konserwanty.

2. Oczyszczenie organizmu z toksyn i obcych pasożytów poprzez dobór terapii STI częstotliwościami działającej na poziomie komórkowym organizmu zywego. 

3. Odczulanie wykrytych w testach alergicznych alergenów dodatnich więcej na czytaj dalej >>>

4. Zmiany w żywieniu.

a. czytaj etykiety, konserwanty posiadają oznaczenia E-200 – 299. Unikaj szczególnie zawierających te najniebezpieczniejsze. Chociaż często jednak zdarza się, że producenci wbrew prawu nie informują nas o zawartości konserwantów.

b. spożywaj produkty konserwowane metodami naturalnymi takimi jak suszenie, solenie, wekowanie, marynowanie. Chociaż i te metody nie są do końca zdrowe. Wiadomo przecież że nadmiar soli sprzyja nadciśnieniu, wędzenie powoduje powstawanie substancji rakotwórczych, ocet (szczególnie ten spirytusowy) może powodować kłopoty trawienne. Wniosek z tego taki iż należy jeść jak najwięcej przede wszystkim żywności świeżej pełnej związków mineralnych, witamin i enzymów.

 

Kontynuacja tematu: „jelita a alergia”

alergikus-dysbiozaMikroflora jelitowa reguluje pozyskiwanie energii z pożywienia i wpływa na proces jej magazynowania w organizmie człowieka. U osób zdrowych prawidłowa mikroflora i szczelna bariera jelitowa zapobiegają przenikaniu toksyn z przewodu pokarmowego do organizmu oraz zmniejsza ryzyko alergii. U osób z nadwagą i otyłością stwierdza się zaburzenia mikroflory jelitowej, czyli dysbiozę. W dysbiozie dochodzi do zmniejszenia ilości, różnorodności i funkcji szczepów bakteryjnych występujących w przewodzie pokarmowym. Obserwuje się zmniejszenie ilości niektórych szczepów bakterii Gram dodatnich (przede wszystkich bifidobakterii, pałeczek kwasu mlekowego, a także bakterii z gatunku Clostridium leptum), odpowiedzialnych za wytwarzanie substancji ochronnych i przeciwzapalnych. W przewodzie pokarmowym zaczyna dominować rodzaj bakterii Gram dodatnich –Mollicutes. Mollicutes charakteryzują się wyjątkową zdolnością i wysoką wydajnością w pozyskiwaniu energii z pożywienia, która jest magazynowana w tkance tłuszczowej. Ponadto bakterie te mogą przenikać przez uszkodzoną barierę jelitową do organizmu, wywołując przewlekły stan zapalny. W opublikowanych badaniach wykazano nawet obecność bakterii z rodzaju Mollicutes w rożnych tkankach i narządach.Dysbioza wywołuje liczne następstwa niekorzystne dla zdrowia i jest przyczyną dysfunkcji bariery jelitowej. W wyniku tego dochodzi do tzw. endotoksemii, czyli zatrucia organizmu antygenami  i substancjami pochodzenia bakteryjnego. Prowadzi to do zaburzenia wielu procesów metabolicznych w organizmie człowieka. Wykazano, że bakterie probiotyczne, w szczególności bifidobakterie zapobiegają endotoksemii, a ich brak jest ściśle związany z jej narastaniem. Ponadto w licznych pracach udowodniono związek endotoksemii z większą masą ciała ( im więcej toksyn tym większa masa ciała), nieprawidłową tolerancją glukozy i cukrzycą (im większa endotoksemia tym gorsza regulacja stężenia cukru we krwi), podwyższonym stężeniem cholesterolu we krwi oraz występowaniem miażdzycy i nadciśnienia tętniczego. źródło sanum