×

Diagnoza na podstawie sylwetki.

Sporządzone sylwetki charakteryzują konkretne problemy metaboliczne.

  1. Sylwetka uznana za prawidłową. Brak problemów metabolicznych.
  2. Sylwetka ta charakteryzuje raczej tzw. wrzodowców (łódkowaty brzuch w stanie zapalnym).
  3. Najpopularniejszy brzuch owalny, gazowy. Jest jeszcze prosty do ukrycia, wskazuje na ciągłe zachwianie metabolizmu węglowodanowego – łagodne wzdęcie zaczyna się w okolicy mostka.
  4. Brzuch w kształcie kuli – to już poważniejszy problem zdrowotny. Pomijając nadmierne obciążenie kręgosłupa i kolan, mówimy tu raczej o permanentnej fermentacji węglowodanów, czyli zaburzenia procesu ich przemiany metabolicznej. Naruszony proces mataboliczny oraz nieprawidłowa gospodarka kwasowo – zasadowa. Wzdęty brzuch ma niewiele wspólnego z tłuszczem, który najczęściej obwinia się za kształt brzucha. Tak naprawdę tłuszcz w tym obszarze ciała odkłada się dookoła sylwetki, tworząc tzw. oponkę i jest go tyle samo z tyłu sylwetki co z przodu.
  5. Brzuch wiszący kałowy. Dotyczy głównie zachwianego metabolizmu przemiany białek, które w jelicie grubym przyklejone do jego ścianek pogarszają drożność i często gniją.
  6. Brzuch „kałowy”, lecz już w stanie zapalnym.
  7. Połączenie brzucha gazowego i kałowego, niezmiernie częsty w społeczeństwach krajów uprzemysłowionych. Warto uświadomić sobie, że proces gnicia i fermentacji to procesy kwaśne. Zakwaszenie organizmu jest nieuniknione.

Przyczyn nieprawidłowej sylwetki należy dopatrywać się także w alergii , która w znaczący sposób wpływa na:

  • nieprawidłową budowę błon śluzowych jelit – (syndrom nieszczelnego jelita) Problemy nieszczelnego jelita (przepuszczalność jelitowa) po woli zaczynają nabierać skali epidemii, ponieważ w Polsce na to schorzenie cierpi praktycznie każdy pacjent z problemami alergicznymi. Problemy skórne, nietolerancja pokarmowa, zgaga i refluks są to tylko niektóre objawy przepuszczalności jelitowej. Nieszczelne jelito jest bardzo dużym obciążeniem dla naszego organizmu. Określa się je także mianem LGS – Leaky gut syndrome. Nieszczelne jelito jest jelitem uszkodzonym, a więc nie zabezpiecza naszego organizmu tak jak powinno i zaczyna przepuszczać do krwiobiegu wiele niepożądanych substancji, które w ogóle nie powinny się tam znaleźć:  szkodliwe drobnoustroje, grzyby, toksyny, pasożyty jak również nieprzetrawione białka złożone, tłuszcze i wszelkie substancje odpadowe, niepotrzebne już  organizmowi. Problem nieszczelnego jelita zaczyna się od podrażnienia lub stanu zapalnego błony śluzowej naszego przewodu pokarmowego. Po jakimś czasie śluzówka zaczyna być coraz słabsza, rozwarstwia się i powstają mikroskopijne otwory w ścianie jelita. Nieszczelności te powodują przedostawanie się wszelkich, toksycznych substancji, które w prawidłowych warunkach przy prawidłowej budowie błony śluzowej jelita byłyby z naszego organizmu usuwane. Układ odpornościowy zaczyna pracować na zwiększonych obrotach. Jednak z każdym dniem nasze jelito przepuszcza coraz większą ilość substancji szkodliwych, a system immunologiczny przestaje nadążać ze zwalczaniem substancji obciążających organizm.W błonach śluzowych jelit znajduje się większość komórek układu odpornościowego. Tkanka limfatyczna związana z błonami śluzowymi przewodu pokarmowego zawiera ponad 70% limfocytów całego organizmu i tworzy system odpornościowy  GALT z angielskiego gut associated lymphoid tissue. System ten składa się ze zorganizowanych kompleksów komórkowych kępek  Peyera (odpowiedzialnych za wytwarzanie i rozpoznawanie odpowiedzi immunologicznej oraz powstawaniu tolerancji na antygeny pokarmów)  System GALT jest odpowiedzialny za produkcję przeciwciał w klasie A (IgA).  Immunoglobuliny typu A (IgA), nazywane wydzielniczymi, odpowiadają przede wszystkim za ochronę błon śluzowych. W organizmie jest ich najwięcej i dzielą się na dwa typy IgA1 i IgA2. A (IgA)  reagują z szerokim spektrum antygenów zewnętrznych, przez co uniemożliwiają patogenom i alergenom penetrację przez śluzówki do wnętrza organizmu. Wydzielnicze przeciwciała A (IgA) pokrywające nabłonki stanowią więc pierwszą linię obrony przed szkodliwymi czynnikami.
  • zagrzybienie (candidioza) – Candida jest naturalnym składnikiem flory bakteryjnej jelita grubego. Problemy z candidą nie polega na samym fakcie jej obecności, ale na niekontrolowanym jej rozroście u większości pacjentów objawowych. Candida albicans to pasożytniczy grzyb z rodziny drożdżaków, który żyje w przewodzie pokarmowym człowieka, składając się na florę fizjologiczną jelita. Problemy z tym drożdżakiem zaczynają się wtedy, gdy naturalna równowaga w ilości oraz w składzie gatunkowym drobnoustrojów w jelicie zmieni się. Z takim zaburzeniem mamy do czynienia najczęściej wtedy gdy zjemy lub wypijemy coś, co było skażone chorobotwórczymi bakteriami, jak Salmonella, gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus), patogenne szczepy bakterii pałeczki okrężnicy (Escherichia coli), Enterobacteriace oraz wiele innych. Jeżeli spowodujemy degradację i niszczenie własnej flory jelitowej, to na miejsce pożytecznych bakterii spełniających ważne funkcje w organizmie rozwijają się patogenne bakterie chorobotwórcze lub występujące śladowo przy prawidłowej florze jelitowej formy grzybów, jak np. Candida albicans, który zaczyna się rozrastać i przejmuje rolę dominującą. Niestety, grzyb kolonizując jelita, wydziela szereg substancji z własnych procesów metabolicznych, zatruwa organizm przez produkty przemiany materii, oraz zaburza prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Stan taki prowadzi do rozchwiania prawidłowych czynności narządów i tkanek, co w konsekwencji przynosi rozmaite dolegliwości czy choroby. Candida przez swoje oddziaływanie na ścianę jelita powoduje jej nieszczelność i zdolność przenikania przez ścianę jelita substancji, które normalnie nie powinny się pojawić we krwi. Prowadzi to do przeciążenia organów wydalniczych jak nerki czy wątroba co w konsekwencji może skutkować rozwojem alergii. Odciążanie candidy poprzez terapię KTT >>>
  • skład flory bakteryjnej – Skład flory bakteryjnej zależy przede wszystkim od sposobu, w jaki się urodził człowiek. Kiedy płód przebywał w brzuchu matki, przełyk był sterylny. Nie było w nim żadnych mikrobów. W momencie narodzin pojawiły się bakterie i drożdże, a 72 godziny później przełyk zawierał już 1000 miliardów bakterii i i drożdży! Bakterie u dzieci urodzonych drogą naturalną pochodzą  z flory pochwowej matki, a dopiero później z dostarczonego pokarmu. Ze względu na to, że flora dziecka w dużej mierze zależy od flory bakteryjnej matki, musi ona zachować dobrą florę w ostatnich tygodniach swojej ciąży, ponieważ przekazuje w spadku dobre gatunki mikrobów, aby wypełnić nimi jelita swojego dziecka. Jeśli, dla odmiany, jelita matki są skażone przez złe i patogenne bakterie, to przyszły potomek również otrzyma je w spadku.  Stąd mówi się, że cześć predyspozycji do chorób jest związana z mikrobami przekazywanymi dzieciom przez matki w momencie narodzin. Chodzi tutaj przede wszystkim o takie schorzenia jak alergia, astma, problemy skórne oraz częste infekcje. Jeśli w ciągu ostatnich tygodni ciąży matka zregeneruje swoją florę, to dziecko nie zostanie obciążone wymienionymi chorobami. Jednak przypadkiem problematycznym są dzieci urodzone przez cięcie cesarskie. Dziecko wyjęte bezpośrednio z łożyska nie ma żadnego kontaktu z florą swojej matki. W zamian otrzymuje florę środowiska, a jest to mało sprzyjające środowisko szpitalne, często bogate w bakterie. Taka flora bakteryjna o szpitalnym podłożu może mieć dla takiego dziecka przykre konsekwencje do końca życia, jeśli na czas się jej nie zregeneruje. Dlatego też dla mam zmuszonych do rodzenia przez cięcie cesarskie ważne jest, by zasiedlały przewód pokarmowy swojego dziecka dobrymi bakteriami od momentu narodzin.

Więcej o odczulaniu i testach alergicznych przeczytasz na >>>