Alergia na psa czy roztocza kurzu domowego?

Źle się czujesz i od lat masz problem z alergią? Przyjdź do poradni Alergikus i przekonaj się o skuteczności usuwania przyczyn alergii za pomocą odpowiedniej diagnostyki i wygaszania alergenu metodą STI. Posiadamy ponad 20 letnie doświadczenie w usuwaniu alergii. Wykonaj test alergiczny i dowiedz się, co jest bezpośrednią przyczyną Twojej alergii. Zadzwoń 509 844 448 lub 517 606 026.

Alergia na sierść zwierząt domowych jest w ostatnich latach coraz bardziej popularnym zjawiskiem, wynikającym w głównej mierze z mody na posiadanie w domach zwierząt. Uczulać może każde zwierze trzymane w domu, zwłaszcza jego naskórek, sierść lub pióra, ale także ślina i białka zawarte w moczu. Jeśli właściciel jest już alergikiem, ryzyko rozwoju alergii wielokrotnie rośnie. Jeśli osoba pragnie posiadać kota, powinna wcześniej sprawdzić, czy reaguje na dany alergen, czyli sierść, mocz lub ślinę. Najsilniejszymi alergenami są te wytwarzane przez gruczoły ślinowe i łojowe, obecne w skórze zwierzęcia. Alergeny w postaci wydzieliny gruczołów łojowych, stale nawilżają włosie zwierzęcia, a także mogą być przenoszone na sierść wraz ze śliną.

Alergia na sierść psa bardzo często jest bezpośrednio związana z alergią na roztocza kurzu domowego, których obecność na zwierzęcej sierści jest nieunikniona. Po wygaszeniu alergenu jakim jest sierść lub ślina zwierzęcia, eliminacja objawów może być niepełna, co wynika z istniejącej ciągle nieprawidłowej reakcji organizmu na roztocza kurzu domowego. Dopiero odczulenie obydwóch alergenów daje pełną eliminację objawów chorobowych.

Przykład naszej pacjentki – Karoliny z Warszawy

23 letnia Karolina zgłosiła się do poradni Alergikus z bardzo silnym i uciążliwym łzawieniem oczu oraz zmianami skórnymi. Wszystkie te objawy pojawiły się nagle i pacjentka przez długi czas nie wiedziała z czego one wynikają. Zmiany skórne utożsamiała z alergią, ale eliminacja najpowszechniejszych alergenów z diety nie przyniosła żadnego efektu. Dopiero po kilku miesiącach wpadła na pomysł, że jej objawy zaczęły się z chwilą, gdy wzięła ze schroniska psa i zdecydowała się na wykonanie testów alergicznych. Testy alergiczne przeprowadzone metodą STI w poradni Alergikus wykazały alergię na sierść psa oraz roztocza kurzu domowego. Po wygaszeniu alergenu jakim była sierść psa, objawy częściowo ustąpiły, ale łzawienie oczu ciągle pozostawało, choć znacznie mniej nasilone niż na początku. Dopiero po odczuleniu roztoczy kurzu domowego wszystkie objawy ustąpiły całkowicie. Teraz Pani Karolina może bez przeszkód spędzać czas ze swoim psem.