Alergia na kota czy roztocza kurzu domowego?

Źle się czujesz i od lat masz problem z alergią? Przyjdź do poradni Alergikus i przekonaj się o skuteczności usuwania przyczyn alergii za pomocą odpowiedniej diagnostyki i wygaszania alergenu metodą STI. Posiadamy ponad 20 letnie doświadczenie w usuwaniu alergii. Wykonaj test alergiczny i dowiedz się, co jest bezpośrednią przyczyną Twojej alergii. Zadzwoń 509 844 448 lub 517 606 026.

Alergia na sierść zwierząt domowych jest w ostatnich latach coraz bardziej popularnym zjawiskiem, wynikającym w głównej mierze z mody na posiadanie w domach zwierząt. Uczulać może każde zwierze trzymane w domu, zwłaszcza jego naskórek, sierść lub pióra, ale także ślina i białka zawarte w moczu. Jeśli właściciel jest już alergikiem, ryzyko rozwoju alergii wielokrotnie rośnie. Jeśli osoba pragnie posiadać kota, powinna wcześniej sprawdzić, czy reaguje na dany alergen, czyli sierść, mocz lub ślinę. Najsilniejszymi alergenami są te wytwarzane przez gruczoły ślinowe i łojowe, obecne w skórze zwierzęcia. Alergeny w postaci wydzieliny gruczołów łojowych, stale nawilżają włosie zwierzęcia, a także mogą być przenoszone na sierść wraz ze śliną.

Alergia na sierść kota bardzo często jest bezpośrednio związana z alergią na roztocza kurzu domowego, których obecność na zwierzęcej sierści jest nieunikniona. Po wygaszeniu alergenu jakim jest sierść lub ślina zwierzęcia, eliminacja objawów może być niepełna, co wynika z istniejącej ciągle nieprawidłowej reakcji organizmu na roztocza kurzu domowego. Często dopiero odczulenie obydwóch alergenów daje pełną eliminację objawów chorobowych.

Przykład pacjenta – 7 letniego Damiana

7 letni Damian zgłosił się do poradni Alergikus z utrzymującym się katarem i łzawieniem oczu, a początek tych objawów rodzice wiązali z zakupem kota. Wcześniej pacjent przyjmował różne leki antyalergiczne, które nie przynosiły żadnych efektów. Testy alergiczne przeprowadzone metodą STI w poradni Alergikus wykazały alergię na sierść kota, pleśnie oraz roztocza kurzu domowego. Po wygaszeniu alergenu jakim była sierść kota, objawy częściowo ustąpiły, ale pozostał lekki katar. Dopiero po odczuleniu roztoczy kurzu domowego oraz pleśni wszystkie objawy ustąpiły całkowicie. Teraz Damian jest zdrowy i nie dokuczają mu już żadne objawy alergii.